Żałoba po śmierci dziecka nigdy się nie kończy. I nie ważne czy dziecko w chwili śmierci było dorosłe, tydzień wcześniej rozpoczęło szkołę czy nie dożyło narodzin. Osieroceni rodzice borykają się z poczuciem przegranej, a pytanie „Dlaczego”? nie opuszcza ich ani na chwilę. Od dziewięciu lat w Polsce, 15 października obchodzony jest jako Międzynarodowy Dzień Dziecka Utraconego. W Mysłowicach obchody odbyły się już po raz czwarty.

We wtorek, z inicjatywy fundacji „By dalej iść”, w Hotelu "Trojak" odbyło się spotkanie osieroconych rodziców, psychologów współpracujących z fundacją, przedstawicieli władz miasta, policji, straży miejskiej, służby zdrowia oraz Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Głównym omawianym tematem była działalność fundacj oraz funkcjonowanie w jej ramach "grup wsparcia" pomagających rodzinom po stracie. Uczestnicy spotkania dyskutowali również jak objąć pomocą jeszcze większą liczbę potrzebujących rodzin, a także jak ważne jest umiejętne poinformowanie rodziny o śmierci dziecka przez osoby trzecie, którymi często są przedstawicie służb mundurowych

Strata dziecka to jedna z największych tragedii jaka może dotknąć rodzinę. W Polsce dotyczy ona blisko 50 tysięcy osób rocznie. Bardzo często nie otrzymują żadnego wsparcia i trafiają na ścianę niezrozumienia. Jedną z form pomocy dla osób w żałobie są „Grupy wsparcia”, które działają w ramach fundacji „By dalej iść”. 

– Pomimo, że liczba zgonów dzieci na przestrzeni ostatnich dwóch lat zmniejszyła się, to liczba rodzin zgłaszających się do fundacji ma tendencję wzrostową. Świadczy to o tym, że w naszym kraju pomoc dla tych rodzin jest niewystarczająca i mało dostępna, dlatego naszym priorytetem jest zorganizowanie jak największej ilości „Grup wsparcia” na terenie całego kraju – zauważają przedstawiciele fundacji.

Na zakończenie tegorocznych obchodów Dnia Dziecka Utraconego wszyscy razem wypuścili w niebo białe balony z imionami zmarłych dzieci. Ta symboliczna akcja to początek terapii a jej celem jest przełamywanie milczenia na temat poronień i żałoby po straconym dziecku. W takich momentach rodziny po stracie mają możliwość okazywania swojego cierpienia i bólu.