Świetna zabawa, a zarazem szansa, by wyjechać na mecz Borussii Dortmund – w niedzielę 7 maja rozpoczęły się miejskie eliminacje w  turnieju Deichmann Minimistrzostwa 2017. Mali piłkarze dumnie reprezentowali barwy wybranych przez siebie klubów, na stadionie Lechii 06 walczyli m.in. zawodnicy Urugwaju, Belgii czy Argentyny.

– Po raz 10. w kraju, po raz 5. w Mysłowicach. W tym roku rekordowa liczba drużyn zarówno w kraju, jak i w Mysłowicach. W Mysłowicach w tym roku mamy 49 drużyn w trzech kategoriach wiekowych, gramy w kategorii U7, U9 i U11. – mówi Maciej Horniak, koordynator Deichmann Minimistrzostwa

W mistrzostwach udział wzięli piłkarze z różnych miast i klubów. Na murawie dzielnie walczyli już pięciolatkowie.

– Nie gramy w barwach klubowych, tylko każda reprezentacja na początku wybiera sobie w barwach jakiej reprezentacji chce grać i to są drużyny z Europy jak i z całego świata. – dodaje Maciej Horniak

Minimistrzostwa przeznaczone są nie tylko dla dzieci, które ćwiczą pod okiem trenerów. W rozgrywkach udział brały także drużyny szkolne czy podwórkowe.

– Koło bloku mam boisko, więc na co dzień wychodzę pograć sobie z kolegami. – mówi Daniel Żak, uczestnik

– Poziom jest różny. Są tu drużyny amatorskie, które są zbierane z placów, są drużyny klubowe, są drużyny szkolne. – wylicza Maciej Horniak, koordynator Deichmann Minimistrzostwa

W zmaganiach towarzyszyli małym sportowcom ich bliscy. Doping i obecność rodziców pozwala dzieciom dać z siebie więcej, ważne jest jednak to, by ich najwierniejsi fani kibicowali w odpowiedni sposób…

– Musi to być dobry doping – trzeba starać się nie podpowiadać tym dzieciom, w jakiś sposób ich pobudzać, ale nie mówić, żeby biegać, podawać, bo tak naprawdę to one mają grać, a nie rodzice. – zapewnia Tomasz Halemba UKS Sprint Katowice

 – Można robić wślizgi, strzelać, różne takie. Są różne drużyny, karne, wolne. – mówią Antek i Bartek, uczestnicy

Mistrzostwa Deichmann to dla dzieci świetna zabawa, okazja do sprawdzenia umiejętności, ale także szansa na wymarzoną wycieczkę. Na mysłowickiej murawie niegdyś zagrali już mali mistrzowie, którzy dotarli do finału ogólnopolskiego i wygrali wyjazd za granicę.

– Udało nam się wygrać turniej Deichmann w 2013 roku. Było to w kategorii U11, przez cały turniej i eliminacje nie przegraliśmy żadnego meczu. Pojechaliśmy w nagrodę do Barcelony. 2:19 – Chcielibyśmy na pewno kolejny raz pojechać, ale to nie jest takie proste – opowiada Tomasz Halemba UKS Sprint Katowice

W Mysłowicach mistrzostwa zorganizowano już po raz piąty. Każda kolejna edycja cieszy się większym powodzeniem. W tym roku do turnieju zgłosiło się 500 zawodników.