fot.UKS JUDO Mysłowice

Mysłowiczanie z klubu UKS „JUDO” walczyli w finałach Mistrzostw Polski Juniorów Młodszych w Judo. Start w tych zawodach przyniósł zawodnikom wspaniałe tytuły wicemistrza i mistrza Polski. 

Pierwszego dnia, na lubuskich tatami walczyli: Filip Kocima, Wiktoria Kimel i Bartosz Witkowski. Bartek dzięki zwycięstwu w pierwszej walce awansował do II rundy, w której musiał niestety uznać wyższość przeciwnika z Koszalina. Wiktoria przegrała swoją walkę o awans do najlepszej ósemki i uplasowała się ostatecznie na XII pozycji. Filip potrzebował łącznie niewiele ponad 4,5 minuty aby wygrywając wszystkie walki przed czasem (z zawodnikami z: Warszawy, Łodzi, Piły i Gdańska) i awansować do finału mistrzostw. W walce nr 43 tej kategorii wagowej Filip spotkał się w finale z zawodnikiem z Gdańska, któremu niestety uległ zdobywając ostatecznie srebrny medal za II miejsce oraz tytuł Wicemistrza Polski.

Drugiego dnia olimpiady, Mysłowice kibicowały tylko jednej kadetce – Alicji Gowarzewskiej. Ala swoje walki grupowe (z zawodniczkami z Poznania i Wrocławia) oraz półfinałową (z zawodniczką z Nowej Soli) wygrała przed czasem i awansowała do finału, gdzie zmierzyła siły z odwieczną rywalką z Łodzi. W drugiej minucie finałowej dogrywki Ala wykonała rzut seoi nage, który okazał się „złotą techniką”. Dzięki temu mysłowiczanka powtórzyła swój sukces sprzed roku i została ponownie najlepszą judoczką w Polsce (w kat. 40kg) utrzymując tytuł mistrza Polski na kolejny rok.

Solidne przygotowanie mysłowickich kadetów przez trenerów Ryszarda Dziewulskiego i Mariusza Figlusa zaowocowało pięknymi walkami, rzutami, wysokimi pozycjami, medalami i tytułami wicemistrza i mistrza Polski. Indywidualne sukcesy judoków dały również wymierny efekt w klasyfikacji drużynowej – UKS „JUDO” Mysłowice uplasował się na 4 miejscu w tym rankingu, tuż za klubami z Wolbromia, Bytomia i Nowej Soli.

Zobacz również:
Aspirant ponownie najlepszy w kraju
AUTOPROMOCJA