fot.itvm.pl

Jeśli wakacyjny wyjazd jeszcze przed wami, a nie chcecie zostawić swojego pupila na garnuszku u przyjaciół lub rodziny, warto jak najszybciej rozważyć możliwość jego bezpłatnego zaczipowania. Elektroniczne znakowanie jest bowiem niezbędne, aby podróżować z czworonogiem po krajach Unii Europejskiej.

Mysłowice przeznaczyły 20 tys. zł na zaczipowanie czworonogów z terenu miasta. Akcja rozpoczęła się w marcu br. i potrwa do 15 grudnia lub do wyczerpania środków finansowych. Te wystarczą na oznakowanie ponad 900 psów. Z akcji bezpłatnie mogą skorzystać właściciele czworonogów z Mysłowic.

Czipowanie odbywa się w przychodni weterynaryjnej mieszczącej się przy ul. Mikołowskiej 42c, nr tel: 32 223 53 26. Czipowanie odbywa się w godzinach pracy lecznicy.

To co nazywamy czipem jest elektronicznym identyfikatorem psa. Każdy czip ma swój piętnastocyfrowy numer i zwiera dane o psie, jak również o jego właścicielu. Urządzenie ma wielkość ziarenka ryżu, a zwierzę nawet nie odczuwa, że ma je pod skórą.

– Zaczipować można psa w każdym wieku, przy czym nasza akcja obejmuje te psy, które są zaszczepione przeciwko wściekliźnie, tak więc pieska można zaczipować po pierwszym szczepieniu, czyli mniej więcej w okolicach czwartego miesiąca życia zwierzęcia – mówi Izabela Głazowska, lekarz weterynarii

Zabieg zaczipowania trwa zaledwie kilka sekund. Wcześniej należy okazać weterynarzowi książeczkę z potwierdzeniem o zaszczepieniu psa oraz uzupełnić formularz. Wszystko trwa kilka minut. Dane trafiają do międzynarodowej bazy danych SAFE-ANIMAL.

– Każdy zakład leczniczy dla zwierząt, każde schronisko posiada czytnik, dzięki któremu odczytujemy ów numer i szukamy danych właściciela w międzynarodowych bazach danych psów i ich właścicieli – wyjaśnia weterynarz Izabela Głazowska

Psa warto zaczipować przede wszystkim dla jego bezpieczeństwa. Po zaginięciu pupila jego dane można szybko ustalić jedynie dzięki czipowi. Drugim ważnym argumentem jest fakt, że  zgodnie z unijnymi wymogami, podróżowanie z pupilem po krajach Unii Europejskiej jest dozwolone jedynie po jego zaczipowaniu.

– Zwierzęta jednak często się gubią i dzięki temu, że psiak jest oznakowany, jesteśmy w stanie odnaleźć właściciela – mówi Izabela Głazowska

Tuż po zaczipowaniu weterynarz może przy nas odczytać czip, a wychodząc z gabinetu właściciel psa otrzyma naklejkę z numerem elektronicznego identyfikatora, otrzymamy także wiadomość SMS potwierdzający rejestrację. Wchodząc na stronę www.safe-animal.eu w zakładce „sprawdź numer mikroczipa” możemy potwierdzić dane psa.