Miasto rozpoczęło wieloletnią procedurę zmierzającą do uzyskania możliwości budowy cmentarza komunalnego. Miejska nekropolia w znacznym stopniu odciąży cmentarze parafialne, które już dzisiaj dysponują bardzo ograniczoną liczbą miejsc oraz umożliwi pochówek osób innego wyznania i niewierzących. Przyszły cmentarz powstałby przy ul. Obrzeżnej Zachodniej.

Zakładanie cmentarzy komunalnych to jedno z zadań własnych gminy. Mysłowice obecnie nie posiadają typowego cmentarza komunalnego, co powoduje znaczne przeciążanie nekropolii parafialnych oraz utrudnia pochówek osób nieznanych i bezdomnych. Ponadto osoby, które nie chcą być pochowane na cmentarzu wyznaniowym zmuszone są do poszukiwania nekropolii poza granicami swojego miasta.

– Nie możemy już dłużej czekać z realizacją tego zadnia, ponieważ staje się ono coraz bardziej palącym problemem. Na cmentarzach parafialnych po prostu nie ma miejsc. Przed nami jeszcze kilka lat procedur, ale pierwszy krok został już wykonany – podkreśla Edward Lasok, prezydent miasta Mysłowice.

Teren, który miasto chciałoby przeznaczyć pod budowę cmentarza to kilka hektarów przy ul. Obrzeżnej Zachodniej. Rozpoczęto już procedurę mającą na celu uzyskanie tzw. decyzji komunalizacyjnej, na mocy której wyżej wymieniony teren stanie się formalnie własnością gminy – w tej chwili jest własnością Skarbu Państwa w zarządzie Lasów Państwowych. Jednocześnie toczy się postępowanie związane z ustaleniem Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego i badań geologicznych, które są niezbędne przy tego rodzaju inwestycji.

reklama