Od Brzęczkowic dzieli cię jeszcze tylko jedno skrzyżowanie. Spieszysz się, więc dociskasz gaz nieco mocniej niż powinieneś… i stało się – drogówka! Policja zaprasza cię na pobocze i składa propozycję, jakiej w życiu byś się nie spodziewał…

ZOBACZ, TRWA 01:15

– Osoby, które przekraczają prędkość, mogą w zamian za mandat udzielić pierwszej pomocy. Dostaną krótki instruktaż i wykonają na manekinie resuscytację. Większość kierowców wybiera pomoc zamiast mandatu – mówi sierż.szt. Michał Lisowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.

Akcja skłania kierowców do tego, by zwolnili, czym wpisuje się w założenia europejskiego dnia bez ofiar śmiertelnych, który obchodzimy właśnie 21 września. Jest to także okazja by w kreatywny sposób przypomnieć kierującym o konsekwencjach ich wykroczeń.

– Bardzo dobra akcja, powinno być ich jak najwięcej, żeby uświadomić kierowców. By przestrzegali przepisów drogowych, nie przekraczali prędkości – mówi Jerzy Skowroński, kierowca

Resuscytacja w zamian za mandat brzmi zachęcająco, ale zatrzymywani kierowcy szybko przekonują się, że udzielenie pierwszej pomocy nie jest łatwe.

– Jest to dość trudne, wyczerpujące. Machać dwie minuty rękami to wydaje się proste, ale jest to dość wyczerpujące – dodaje kierowca.

Oprócz wzmożonej aktywności policji na europejskich drogach, Europejski Dzień Bez Ofiar Śmiertelnych Na Drodze ma zwrócić uwagę na powszechny problem, jakim jest duża liczba osób, która codziennie traci życie i zdrowie w wypadkach drogowych.