Wnikliwie obserwuje rzeczywistość, a swoje refleksje od lat spisuje w felietonach. Uważnie przygląda się temu, jak zmieniają się ludzkie relacje, a swojemu rozczarowaniu i trosce daje wyraz w pełnych ironii publikacjach… Mowa o Marku Blaucie, którego książka zatytułowana „Ludzie, ludzie…” stała się pretekstem do spotkania autorskiego w Mysłowickim Ośrodku Kultury.

– Teksty pana Marka to przykłady tego, jak można błyskotliwie pisać o tym, co dzisiaj w Polsce się dzieje. Można błyskotliwie opowiadać o naszej codzienności, robić to z wielkim zmysłem obserwacji, a i niemałą swarą pisarską. – zapewnia dr Artur Madaliński, dyrektor Mysłowickiego Ośrodka Kultury

Marek Blaut od wielu lat jest pracownikiem Muzeum Miasta Mysłowice. Wiele czasu spędza w Mysłowicach, dlatego w dużej mierze to właśnie tutaj znajduje inspiracje do kolejnych tekstów.

– Znakomita większość tych tekstów opisuje sytuacje tutaj mających miejsce. Można się przeglądać w tej książce jak w lustrze, nie zawsze to jest obraz miły, bo nie jesteśmy aniołami.(…) Najśmieszniejsze jest to, że życie, relacje międzyludzkie są znakomitym scenarzystą i reżyserem, ja nic nie muszę wymyślać, ubarwiać, wystarczy, że ja to po prostu opiszę. – mówi Marek Blaut, autor książki „Ludzie, ludzie…”

W spotkaniu udział wziął także aktor Bernard Krawczyk. Razem ze zgromadzonymi mysłowiczanami pochylił się zarówno nad historią, jak i aktualnym obrazem polskiego społeczeństwa. Spotkanie z Markiem Blautem już za nami, ale niebawem do Mysłowickiego Ośrodka Kultury zawita kolejny, znakomity twórca.

– W październiku naszym gościem będzie Jarosław Mikołajewski, reportażysta, eseista, 1:55 napisał też bardzo ważne książki o Lampedusie i o problemie uchodźców i emigrantów. – zapowiada dyrektor Mysłowickiego Ośrodka Kultury

Spotkanie odbędzie się 10 października o godzinie 19:00 w Galerii M2.