Od ubiegłego roku Galeria M2 znajdująca się w Mysłowickim Ośrodku Kultury coraz intensywniej tętni życiem. Do regularnie powiększającego się grona artystów, którzy prezentują tam swoją twórczość, dołączył Grzegorz Chudy ze swoim zbiorem „Akwarele”.

– To pierwszy w tym roku wernisaż w galerii M2, takim miejscu, które staramy się od ubiegłego roku bardzo rozwijać. (…) Grzegorz Chudy jest niezwykle barwną postacią, nauczycielem języka polskiego ale też nauczycielem gwary, regionalistą, muzykiem, ale przede wszystkim malarzem – opowiada Artur Madaliński, dyrektor Mysłowickiego Ośrodka Kultury

Akwarele jego autorstwa to obrazy, które w zaskakujący sposób łączą myślenie artysty o śląskości z popkulturą. Można w nich odnaleźć odniesienia na przykład do „Gwiezdnych Wojen”. Z nieco onirycznego, momentami romantycznego krajobrazu wyłaniają się elementy industrialne: szyby, tramwaje, kamienice – charakterystyczna dla Śląska architektura.

– To co jest inspiracją to to, czego już nie ma, albo to, co mogłoby być. Śląsk taki, jak mógłby wyglądać gdzieś w moich marzeniach – trochę bajkowy, trochę nostalgiczny. Zawsze lubię mówić, że on jest trochę taki jak Narnia, po drugiej stronie byfyja. Nie po drugiej stronie szafy, ale tego kultowego mebla, który znajdował się w każdej śląskiej kuchni- zdradza Grzegorz Chudy, autor wystawy.

Na obrazach nie zabrakło inspiracji naszym miastem. Na płótnie pojawiła się na przykład Kopalnia Mysłowice, istniejąca w mieście niegdyś synagoga, Wieża Bismarcka a także Mysłowicki Zegar Strefowy.  W swoim zbiorze autor ma już w sumie 1300 akwarel, w tym kilkaset inspirowanych Śląskiem. W Galerii M2 do dyspozycji mieszkańców jest natomiast 30 obrazów. Oglądać je można jeszcze do 28 lutego w MOK-u przy Grunwaldzkiej 7.

 

 

reklama