Wydawać by się mogło, że po kilku dniach ciepła, zima wróciła na całego. Nic bardziej mylnego – choć z nieba sypie śnieg a zimny wiatr potęguje odczucie zimna, lód nie zdążył mocno skuć wodnych akwenów. Jak niebezpieczne jest wchodzenie na lód w okresie wiosennym mysłowiccy strażacy zaprezentowali w Parku Słupna.

– To jest ważne dla dzieci i młodzieży żeby widziały jakie jest zagrożenie przy takich temperaturach, gdzie niby wydaje się że jest zimno, a lód jest gruby. 00:50 Strażacy chcą uświadomić młodzieży zagrożenie, jakie może być w tym wiosennym okresie; wydaje się, że jest zimno, a jednak lód jest kruchy – mówi Paweł gawęda, zastępca dyrektora MOSiR

Pokaz w Parku Słupna został przygotowany przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz strażaków z mysłowickiej komendy Państwowej Straży Pożarnej. Działaniom przyglądały się dzieci z mysłowickich szkół i przedszkoli. Podczas pokazu zainscenizowano sytuację załamania się pokrywy lodowej pod osobą, która weszła na zamarznięty akwen .

– Chcemy pokazać, jak należy się zachować, że bardzo ważne jest jak najszybsze zaalarmowanie straży – mówi mł. bryg. Wojciech Chojnowski, rzecznik prasowy PSP w Mysłowicach

Dzieci nie tylko przyglądały się pokazowi, ale także uważnie przysłuchiwały się instrukcjom. Jak podkreślają strażacy, ważne są szybkość zgłoszenia oraz dokładne wskazanie gdzie doszło do załamania się lodu pod człowiekiem.

– Niestety ludzka wyobraźnia nie zna granic, można powiedzieć że prze kilka dni mieliśmy mróz, więc wszystko powinno zamarznąć. Niestety rzeczywistość pokazuje coś innego – mówi mł. bryg. Wojciech Chojnowski

Po pokazie dzieci i młodzież mogła dokładnie zapoznać się ze sprzętem używanym przez Państwową Straż Pożarną podczas takich działań oraz jak są ubrani strażacy do takich akcji.

REKLAMA