W tym roku nasze miasto obchodzi wyjątkowy jubileusz. Wiele wydarzeń organizowanych na szczeblu parafialnym czy miejskim przypomina o tym, że dokładnie półtora wieku temu utworzony został Dekanat Mysłowice. Jego historię przypomniano podczas ostatniego Muzealnego Czwartku.

– Ja myślę że to jest wystawa nie tylko dla wierzących mieszkańców. Bardzo długo przygotowywaliśmy się do tego czwartku, jest to niezwykle ważne zagadnienie dla Mysłowic – mówi Adam Plackowski, dyrektor Muzeum Miasta Mysłowice

Podczas spotkania po raz pierwszy zaprezentowano wystawę poświęconą historii mysłowickiego dekanatu. Jubileusz 150. rocznicy jego utworzenia stanowił pretekst do zgłębienia przez muzealników i duszpasterzy licznych dokumentów.

– Jest wiele kwestii, które po raz pierwszy ujrzały światło dzienne. Nie wszyscy księża zdają sobie sprawę, jakie cenne skarby mają u siebie – mówi Adam Plackowski

Goście Muzealnego Czwartku nie tylko mieli okazję zobaczyć wystawę, ale także wysłuchać wykładów. Jeden z nich wygłosił pierwszy na Śląsku diakon stały dr Albert Karkosz, który w swojej doktorskiej rozprawie opisał powstanie mysłowickiego dekanatu.

– Ja się rozkochałem w Mysłowicach angażując się intelektualnie w poszukiwanie tych materiałów. Tezą, z którą dzisiaj tutaj wystąpię jest to, że Mysłowice są wyjątkowe i wszystkie te elementy, w których zawarty jest przymiotnik mysłowicki również są wyjątkowe. Trzeba chcieć odkryć te bakalie, rodzynki w cieście historii w tej trudnej do przyswojenia materii – mówi diakon dr Albert Karkosz

O ostatnich 50 latach historii mysłowickiego dekanatu opowiedział jego dziekan, ksiądz Rafał Ryszka. Przypomniał on nie tylko to, że zmiany administracyjne miały wpływ na zmiany w dekanacie, ale też o innej zależności.

– W jednym środowisku mieszkańcy Mysłowic są równocześnie członkami mysłowickich parafii, a więc te same osoby tworzą jedną i drugą społeczność. To przenika, nie można oddzielić życia czysto religijnego od życia miasta. To jest pewnego rodzaju całość – mówi ks. Rafał Ryszka

Już po prelekcjach goście mogli uważnie przyjrzeć się wystawie. Wszyscy zainteresowani mogą ją podziwiać do końca kwietnia. Później  plansze wyruszą w podróż po mysłowickich parafiach.

REKLAMA