Walki zawodników budzących spory apetyt na wielkie sukcesy oraz zmagania pięściarzy stawiających pierwsze kroki w ringu – w mysłowickiej hali MOSiR odbyła się widowiskowa gala Silesia Boxing Show. Za jej sprawą po trzynastoletniej przerwie w Mysłowicach ponownie zabrzmiał bokserski gong.

[maxbutton id=”1″ text=”ZOBACZ, TRWA 01:53″ ]

 Na otwarcie hali widowiskowo-sportowej mieliśmy galę wraz z Polsatem, teraz powróciliśmy – dostaliśmy propozycję zorganizowania gali boksu, co fajnie wygląda, mamy nadzieję, że będziemy to kontynuować – mówi Paweł Gawęda, zastępca dyrektora MOSiR

Silesia Boxing Show była galą zorganizowaną z myślą o dobrze prosperujących, śląskich zawodnikach.

 To jest nasza pierwsza gala, którą robimy samodzielnie, założyliśmy nową grupę promotorską. Założenie jest dość specyficzne, bo chodzi o promowanie boksu od podstaw – mówi Ludwik Drożdżyński, organizator bokserskiej gali

Niedzielnego wieczoru odbyły się walki amatorskie i zawodowe. W mysłowickim ringu padały mocne sierpowe i nieoczekiwane proste, nieraz zawodnicy padali na deski po nokaucie. Jedną z najważniejszych walk wieczoru była potyczka mysłowickiego boksera Kamila Młodzińskiego, którego przeciwnikiem był zawodnik z Białorusi.

 Nie ukrywam, że w tamtym roku moja kariera fajnie ruszyła, miałem kilka fajnych walk, w tym walkę o tytuł Mistrza Polski. Także ja sam w sobie pokładam niemałe nadzieje – przyznaje mysłowicki bokser Kamil Młodziński

Walka, po sześciu rundach,  zakończyła się zwycięstwem na punkty.  Jak mówi trener, przed Młodzińskim rysuje się ciekawa kariera, ale nie można zapomnieć, że poza zadawaniem szybkich ciosów liczy się coś jeszcze.

 Głowa, w boksie jest przede wszystkim głowa, przede wszystkim trzeba mieć mocną psychikę – mówi Gabriel Skiba, trener Kamila Młodzińskiego

Bokserskie walki spotkały się ze sporym zainteresowaniem, w hali MOSiR zgromadziło się liczne grono kibiców.

 Wrażenia jak najbardziej pozytywne. Jak najbardziej będę każdego zachęcać do uczestniczenia w takich galach, jest to fajne widowisko, fajna forma spędzenia czasu  – mówił Marcin Jesionek

Powrót bokserskich walk do MOSiR-u był widowiskowy i wiele wskazuje na to, że kolejny ring na hali pojawi się po dużo mniejszej przerwie – wiosną w Mysłowicach odbyć się ma gala KSW.

REKLAMA