Nowa komenda mysłowickich strażaków znajduje się przy ul. Mikołowskiej | fot. arch itvm.pl

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali byłego komendanta mysłowickiej komendy Państwowej Straży Pożarnej. Sprawa dotyczy nieprawidłowości związanych z budowaną przed kilkoma laty nową strażnicą. Wraz z komendantem agenci zatrzymali także członka komisji przetargowej – eksperta spoza strażackich struktur. Po przedstawieniu im zarzutów i przesłuchaniach, obaj podejrzani zostali zwolnieni do domu.

Do zatrzymania mężczyzn przez funkcjonariuszy CBA doszło we wtorek w miejscach zamieszkania podejrzanych. Były komendant oraz ekspert zostali zabrani do  śląskiej delegatury Prokuratury Krajowej.

– Tam usłyszeli zarzuty dotyczące tzw. zakłócania przetargu publicznego oraz składania fałszywych oświadczeń w toku procedury przetargowej. Były Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej usłyszał również zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w związku z pełnioną funkcją publiczną w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla firmy, na rzecz której został rozstrzygnięty przetarg – informuje Piotr Kaczorek z Centralnego Biura Antykorupcyjnego

Śledztwo dotyczy nie tylko budowanej przez Państwową Straż Pożarną komendy w Mysłowicach, ale także nieprawidłowości przy innych inwestycjach budowlanych realizowanych m.in. na śląsku.

Działania w sprawie wyłudzenia środków z programu operacyjnego „Jessica” śledczy prowadzili już wcześniej. Agenci CBA z Katowic zatrzymali w czerwcu ubiegłego roku cztery osoby powiązane z wykonawcą inwestycji tj. firmą budowlaną i jedną osobę, która odpowiadała z ramienia banku za prawidłowy nadzór nad realizacją inwestycji i wydatkowaniem środków publicznych.

Według ustaleń śledczych w trakcie reindustrializacji oficyny w centrum Katowic posłużono się nierzetelną dokumentacją finansowo-księgową oraz dokumentacją fotograficzną, która poświadczała nieprawdę. Materiały te przedłożono w banku. Wartość tej inwestycji wynosiła  ok. 5,5 mln zł, a środki na realizację przedsięwzięcia zostały częściowo uzyskane właśnie z programu operacyjnego „Jessica”.

– Innym badanym wątkiem są nieprawidłowości przy budowie nowej siedziby komendy miejskiej straży pożarnej za 17,5 mln zł, gdzie główny wykonawca został wyłoniony w trybie przetargu nieograniczonego. Gros prac związanych m.in. z projektami obiektu oraz przygotowaniem warunków zamówienia wykonywały firmy powiązane z jedną osobą prowadzącą szereg działalności gospodarczych. Usiłowano także „kamuflować’’ przy tym faktycznych dostawców materiałów na tę inwestycję, by w rzeczywistości ukryć ich powiązania – informuje Piotr Kaczorek

Nowa komenda została wybudowana przez Państwową Straż Pożarną na gruntach, jakie strażakom przekazał samorząd Mysłowic przy ulicy Mikołowskiej. Prace budowlane trwały cztery lata i zostały ukończone w 2017 roku – strażacy przenieśli się tam już w lipcu.

REKLAMA