Tegoroczną, wyjątkowo długą majówkę miłośnicy szlagierów zakończyli w Mysłowicach, bawiąc się w Parku Słupna. W sobotę odbyła się tam Mysłowicka Fest Majówka, podczas której zagrali i zaśpiewali artyści śląskiej sceny muzycznej.

– Jest to doskonałe zakończenie tych kilku ostatnich dni. Przychodzi ten czas letni, kiedy wychodzimy na zewnątrz, Fest Majówka jest bardzo potrzebna – mówi Jacek Turalik z Mysłowickiego Ośrodka Kultury

Potrzebę takich wydarzeń potwierdzają uczestnicy majówkowej zabawy.

– Jak coś takiego zorganizują też w przyszłym roku to także przyjdziemy – mówi pani Wioletta z Mysłowic

Na scenie pod namiotem, dla Mysłowiczan zagrali artyści śląskiej sceny muzycznej, a zabawę poprowadzili prezenterzy Radia Fest. Sypiąc żartami sprawili, że pomiędzy szlagierowymi występami publiczność śmiała się do rozpuku.

– Kochom to, lubię ludzi, mimo tego że ktoś mi tam czasem… ale większość mnie lubi – mówi Grzegorz Stasiak. – Ja to kocham i lubię, oni lubią mnie i chyba bez tego nie umiem żyć. Skąd inspiracje do dowcipów? Potocznie wszyscy mówią, że z życia, ale nie – tego trzeba się uczyć. Syn mi pomaga, teraz jeszcze z Marcinem od 9 lat pracujemy, też jest facet dobry

Publiczność nie tylko słuchała piosenek, ale także śpiewała je wraz z artystami. Na parkiecie nie zabrakło także tańczących par. Mysłowicką Fest Majówkę rozpoczął koncert Jacka Silskiego, który nie tylko zaśpiewał swoje największe hity, ale także zatańczył ze swoimi wiernymi fanami. Następnie na scenie, w towarzystwie Kasi Piowczyk oraz gitarzysty Bartosa pojawił się Grzegorz Poloczek. Sobotni wieczór zakończył się występem Piotra Herdziny z Zespołem Bez Nazwy.

– Większość piosenek na całym świecie jest o miłości. Wielu wykonawców śpiewa o miłości, a ja staram się również o miłości, ale do regionu. 00:44 Jestem Ślązakiem z krwi i kości i cieszę się, że mam tak dużo występów na Śląsku. 01:01 W Mysłowicach dawno nie grałem takiej plenerowej imprezy, także bardzo ucieszyłem się na tę propozycję – mówi Grzegorz Poloczek

Szlagierowa majówka rozpoczęła tegoroczny cykl plenerowych koncertów w Parku Słupna. A z uroków tego prowadzonego przez MOSiR obiektu mysłowiczanie mogą korzystać już od pierwszych, ciepłych dni.

– Rozpoczęliśmy 1 maja. Otworzyliśmy park linowy, plac zabaw oczywiście także jest otwarty. Można się czegoś napić i coś zjeść, więc wszystkich zapraszamy tutaj, na tą zieleń – mówi Paweł Gawęda, wicedyrektor MOSiR Mysłowice

Po tych kilku ciepłych i słonecznych dniach, zakończonych zabawą w Parku Słupna, nic dziwnego, że tegoroczna majówka jeszcze długo będzie mile wspominana.

 

REKLAMA