fot.mat. MOK

„Diabelski Młyn” Teatru Bez Sceny to kolejna teatralna propozycja Mysłowickiego Ośrodka Kultury. Intrygującą historię romansu mężczyzny w średnim wieku i młodej kobiety zobaczymy 31 marca w MOK-u na Brzezince, czyli w byłym Kinie Znicz.

Za nami drugi ze spektakli prezentowanych w ramach Teatralnej Niedzieli. Cykl, choć dopiero startuje, zyskał już grono wiernych fanów, czego dowodem może być zapełniona po brzegi sala MOK-u podczas lutowego wydarzenia. Pora zatem na kolejny spektakl w wykonaniu katowickiego Teatru Bez Sceny. Tym razem będzie to bawiący do łez, ale także skłaniający do refleksji „Diabelski Młyn”.

Spektakl jest historią podstarzałego słomianego wdowca, który poznaje w barze młodą dziewczynę i pod nieobecność żony zaprasza ją do domu. „Diabelski Młyn” Erica Assousa w interpretacji Teatru Bez Sceny kręci się naprawdę szybko. To zaproszenie do szaleńczej, teatralnej jazdy na skrzyżowaniu komedii i tragikomedii, farsy i tragifarsy, dramatu i melodramatu. W tej komedii ludzkich słabości i śmieszności, do samego końca nic nie będzie oczywiste. Jak na diabelskim młynie w lunaparku, wznosić się będziemy ze ściśniętym żołądkiem w górę, by po chwili z zapartym tchem, opadać w dół, ku oczyszczającemu śmiechowi i łzom wzruszenia. Zdrada? Zemsta? Szantaż? Manipulacja? A może coś całkiem innego?

Cena biletu to 20 zł, jednakże osoby chcące regularnie uczestniczyć w Teatralnej Niedzieli zostaną nagrodzone zniżkami na kolejne wydarzenia. Każda osoba kupująca bilet otrzyma pieczątkę na Karnecie Kulturalnego Aktywisty. Każda kolejna pieczątka to 5 zł zniżki, zatem osoby, które pojawiły się na styczniowym i lutowym spektaklu, na najbliższe wydarzenie w ramach Teatralnej Niedzieli będą mogły wejść za jedyne 10 zł. Karnety zniżkowe nie obowiązują w przypadku sprzedaży internetowej.

fot. MOK