Policyjne śledztwo wyjaśni, z jakiego powodu doszło do zapalenia się samochodu osobowego, który był zaparkowany przy ulicy Miarki w Mysłowicach. Do zdarzenia doszło w czwartek (2.03) około godziny 13:30.

– Po przybyciu na miejsce strażacy zastali palący się samochód osobowy marki Volkswagen Golf. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz ugaszeniu palącego się pojazdu dwoma prądami piany ciężkiej – wyjaśnia mł. bryg. Wojciech Chojnowski, rzecznik prasowy PSP w Mysłowicach

Samochód był zaparkowany w bliskiej odległości od budynku mieszkalnego. Strażacy musieli działać szybko i sprawnie, ponieważ w pobliżu objętego ogniem pojazdu zaparkowane były także inne samochody.

– Po ugaszeniu ognia dostaliśmy się przez bagażnik do instalacji gazowej w celu jej sprawdzenia oraz schłodzenia. W działaniach brały udział dwa zastępy straży pożarnej – dodaje Chojnowski