Mysłowice zawarły porozumienie o współpracy z oddalonymi o ponad 350 kilometrów Rakoniewicami. To właśnie w tym niewielkim, wielkopolskim miasteczku znajduje się Wielkopolskie Muzeum Pożarnictwa, które jest zamiejscowym oddziałem mysłowickiego Centralnego Muzeum Pożarnictwa.

– Te akcenty strażackie, akcenty ochrony przeciwpożarowej, są tutaj nieodzowne, to straże pożarne są tutaj łącznikiem, który złapała za łokcie, by mogli podać sobie ręce. Jeżeli takie uroczyste podpisanie umowy pomiędzy dwoma miastami dzieje się w Centralnym Muzeum Pożarnictwa, to ja mogę się z tego tylko cieszyć i być dumnym – mówi st. bryg. Paweł Rochala, Dyrektor Centralnego Muzeum Pożarnictwa

Zarówno Mysłowice jak i Rakoniewice posiadały już liczne umowy partnerskie o współpracy, jednak tylko z zagranicznymi samorządami. Choć spoiwem jest historia pożarnictwa, współpraca obejmie także wiele innych obszarów.

– Będziemy współdziałać i to na różnej niwie. Nie tylko muzealnej, ale także kulturalnej, dotyczącej seniorów i wymiany młodzieży. To spektrum działań jest bardzo szerokie – mówi prezydent Edward Lasok

Współpraca polegać będzie m.in. na podejmowaniu wspólnych działań w dziedzinie kultury i edukacji i sportu. Pozwoli ona podejmować wspólne działania ukierunkowane zarówno na seniorów, jak i młodzież.

– Mamy kilka pomysłów. Zależało by nam przede wszystkim na tym, by nie był to tylko przepływ myśli, ale też żeby uaktywnić młodzież i seniorów, pożarnictwo też myślę, że jest ważne. Mamy już pomysły – mówi  Gerard Tomiak, burmistrz Rakoniewic

Podpisaniu porozumienia towarzyszyło wspólne zwiedzanie pożarniczego muzeum oraz otwarcie wystawy z fotografiami Jana Pawła II, która od środy gości w Mysłowicach.