Już po raz drugi 30 grudnia doszło do pożaru pustostanu w Mysłowicach. Tym razem ogień zniszczył mieszkanie na trzecim piętrze kamienicy przy placu Mieroszewskich 4. Na chwile obecna trwają jeszcze działania strażaków, więc nie można mieć pewności, że nikt nie ucierpiał.
– Strażacy dogaszają jeszcze pomieszczenia. Na chwilę obecną w pomieszczeniach nie znaleźliśmy osób poszkodowanych. Przypuszczamy, że ogień pojawiał się w wyniku podpalenia – wyjaśnia st. kpt. Wojciech Chojnowski, rzecznik prasowy PSP Mysłowice.
Pożar wybuchł około godziny 18:00. Dzięki szybkiej i sprawnej akcji strażaków z pięciu jednostek, ogień nie rozprzestrzenił się na inne pomieszczenia starego budownictwa.