W minioną sobotę Górnik 09 Mysłowice podejmował u siebie drużynę Lot Konopiska. Pierwsza połowa spotkania to zdecydowana dominacja drużyny przyjezdnych, która do przerwy zdołała strzelić „Kocinie” aż dwa gole.

W przerwie meczu w szatni Górnika aż zawrzało, co przyniosło efekty w drugiej odsłonie spotkania. Piłkarze „kociny” grali na pewno konsekwentniej i dokładniej. Już w 48 minucie, zdobywając bramkę kontaktową, pięknym strzałem z odległości 20 metrów popisał się Rafał Wiklak.

 

Górnik ostro ruszył do przodu, jednak w 68 minucie bramkę dla drużyny Lot-u zdobył Komin. Pewna zwycięstwa drużyna beniaminka, rozluźniła się na tyle, że „Kocina” zdołała odrobić straty . W konsekwencji mecz zakończył się remisem 3:3. Górnik 09, zajmując ostatnie miejsce w ligowej tabeli, w kolejnych spotkaniach będzie walczył o utrzymanie.

Bramki:
32′ – Skoczylas, 45′ – Will, 48′ – Wiklak, 68′ Komin, 72′ – Strumień, 75′ – Kocur,

Górnik 09: Tkacz – Kannia, Bartkiewicz, Sudoł, Grzybek – Opielowski (46. Ejdys), Wiklak, Łyko, Humski – Strumień, Kocur.

Lot: Majchrzak – Załucki, Mariusz Figzał (75. Eljasiński), Will, Komin (80. Barć) – Wiśniowski, Załęcki, Krzyczmanik, Skoczylas, Tomczyk – Maciejowski.

Żółte kartki: Wiklak, Kania – Wiśniowski, Tomczyk, Załęcki, Barć.

Sędziował: Paweł Kłyk (Tychy). Widzów 100.