Przestępcy coraz częściej wykorzystują media społecznościowe do wyłudzania pieniędzy, podszywając się pod znajomych i bliskich swoich ofiar.

Działają szybko, grają na emocjach i presji czasu, a ich celem są natychmiastowe płatności, najczęściej realizowane za pomocą BLIKA. Odpowiedzią na rosnącą skalę tego zjawiska jest kampania edukacyjna „Metoda na Podszywacza”.

Jak ostrzegają eksperci, oszuści przejmują konta w mediach społecznościowych, które nie są odpowiednio zabezpieczone – bez silnych haseł i dwustopniowego logowania. Następnie, podszywając się pod właściciela profilu, wysyłają do jego znajomych prośby o pilną pomoc finansową. Zaufanie do nadawcy i pośpiech sprawiają, że ofiary tracą czujność i zatwierdzają transakcję.

Centralną postacią kampanii jest fikcyjny „Kuba Podszywacz”, który krok po kroku pokazuje mechanizm oszustwa – od włamania na konto, przez manipulację w rozmowie, aż po moment zatwierdzenia płatności w aplikacji bankowej. Jak podkreśla Krzysztof Ziewiec z Polski Standard Płatności, ryzyko pojawia się znacznie wcześniej niż przy samej płatności, a skuteczną barierą dla przestępców może być już dwuskładnikowe uwierzytelnianie.

W kampanię włączyła się również Komenda Główna Policji, która nagłaśnia materiały profilaktyczne i edukacyjne. Policjanci podkreślają, że podszywanie się pod znajomych to dziś jedno z najczęstszych zagrożeń w sieci, a liczba zgłoszeń od osób, które straciły w ten sposób oszczędności, stale rośnie.

Eksperci apelują o ostrożność: każdą prośbę o przelew warto zweryfikować telefonicznie, nie udostępniać kodów ani danych do logowania i zadbać o dodatkowe zabezpieczenia kont. Kampania „Metoda na Podszywacza”, prowadzona pod hasłem #StopPodszywaczom, ma jeden cel – uświadomić, że czujność i kilka prostych zasad mogą uchronić przed utratą pieniędzy.