Po ponad trzech dekadach służby jeden z najbardziej charakterystycznych pojazdów krakowskiej straży pożarnej zakończył swoją operacyjną misję.
15 grudnia samochód specjalny z podnośnikiem hydraulicznym „BRONTO”, zabudowany na podwoziu Mercedes 3535, został oficjalnie przekazany przez Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie do zbiorów Centralne Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach.
Uroczyste przekazanie odbyło się z udziałem przedstawicieli krakowskiej komendy oraz muzeum. Stronę PSP reprezentował komendant miejski st. bryg. dr inż. Arkadiusz Kielin, natomiast muzeum – kpt. mgr Grzegorz Mazur. W wydarzeniu uczestniczyli również zastępca komendanta miejskiego bryg. dr inż. Łukasz Szewczyk, naczelnik Wydziału Technicznego bryg. mgr inż. Marcin Witek oraz dowódca JRG 3 Kraków mł. bryg. inż. Paweł Majda.
Pojazd „BRONTO” został wprowadzony do pododdziału bojowego JRG 3 Kraków w 1994 roku. Początkowo planowano jego wykorzystanie w Szkole Aspirantów PSP w Krakowie, jednak ze względu na imponujące gabaryty zdecydowano o skierowaniu go do jednostki ratowniczo-gaśniczej. Od tego czasu stał się nieodłącznym elementem wyposażenia krakowskich strażaków, szczególnie podczas działań na wysokościach.
Służbę operacyjną w strukturach Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie „BRONTO” zakończyło pod koniec 2025 roku.
W trakcie wieloletniej służby samochód brał udział w wielu wymagających i głośnych akcjach ratowniczo-gaśniczych. Wśród najważniejszych wymienia się m.in. pożar domu towarowego „Gigant” w 2003 roku, pożar hurtowni motoryzacyjnej „Stachura” rok później czy ewakuację operatora dźwigu po jego zawale przy ul. Armii Krajowej w Krakowie w 2011 roku. „BRONTO” wykorzystywano również podczas pożaru klasztoru w Alwerni, hali magazynowej w Kluczach oraz w trakcie akcji gaśniczej w Elektrociepłowni Kraków w 2017 roku.
Po zakończeniu służby pojazd nie trafił na złom ani do magazynu. Został przekazany do Centralnego Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach, gdzie będzie udostępniony zwiedzającym jako pełnoprawny eksponat. Ma dokumentować historię, rozwój techniki pożarniczej oraz przypominać o pracy strażaków i sprzęcie, który przez lata ratował życie i mienie.
Dla wielu strażaków to symbol zakończenia pewnej epoki, a dla odwiedzających muzeum – wyjątkowa okazja, by z bliska zobaczyć legendę polskiego pożarnictwa.





























