fot. CMP Mysłowice
fot. CMP Mysłowice

          Wydział Konserwacji Zbiorów CMP zakończył właśnie kompleksowe prace renowacyjne przy zabytkowej sikawce konnej na czterokołowym podwoziu, wyprodukowanej w 1931 roku przez renomowaną firmę G.A. Fischer. Pojazd został przekazany do muzeum w styczniu 2025 roku przez jednostkę OSP Suchy Bór.

Po zakończonej konserwacji historyczna sikawka zajęła już swoje miejsce na ekspozycji stałej, gdzie mogą ją podziwiać zwiedzający zainteresowani historią pożarnictwa i rozwojem techniki gaśniczej.

Sikawki konne były podstawowym sprzętem gaśniczym straży pożarnych aż do upowszechnienia się samochodów pożarniczych w latach 30. XX wieku. Prezentowany egzemplarz to klasyczna konstrukcja ręczno-pompowa, przystosowana do transportu zaprzęgiem konnym. Czterokołowe podwozie zapewniało stabilność podczas pracy, a solidna stalowo-drewniana rama umożliwiała przewożenie ciężkiego mechanizmu pompowego, zbiornika wodnego oraz podstawowego wyposażenia pożarniczego.

Sercem sikawki był dwucylindrowy mechanizm tłokowy, obsługiwany ręcznie przez kilku strażaków. Rytmiczne ruchy dźwigni pozwalały na tłoczenie wody pod ciśnieniem do węży gaśniczych, co – jak na swoje czasy – było rozwiązaniem niezwykle skutecznym. Wydajność tego typu sikawek mogła sięgać nawet kilkuset litrów wody na minutę, w zależności od liczby obsługujących ją ratowników i tempa pracy.

Producent sikawki, firma G.A. Fischer, należał do czołowych europejskich wytwórców sprzętu pożarniczego w pierwszej połowie XX wieku. Jej wyroby trafiały zarówno do zawodowych straży pożarnych, jak i do jednostek ochotniczych, również na terenie dzisiejszej Polski. Solidność wykonania, trwałe materiały i dopracowane rozwiązania techniczne sprawiały, że sprzęt tej marki służył przez dziesięciolecia – często jeszcze długo po II wojnie światowej.

Prace konserwatorskie prowadzone przez specjalistów CMP obejmowały m.in. oczyszczenie i zabezpieczenie elementów metalowych, renowację drewnianych części podwozia oraz przywrócenie oryginalnej kolorystyki zgodnej z dokumentacją i zachowanymi śladami historycznymi. Celem było nie tylko poprawienie wyglądu eksponatu, ale przede wszystkim zachowanie jego autentyczności i wartości historycznej.

Odrestaurowana sikawka jest kolejnym przykładem konnej techniki gaśniczej w bogatej kolekcji Centralnego Muzeum Pożarnictwa. Stanowi ważne świadectwo epoki, w której skuteczność akcji ratowniczych zależała od siły ludzkich rąk, sprawności zaprzęgu konnego i niezawodności mechanicznych rozwiązań.

Dziś zabytkowy sprzęt nie tylko przypomina o trudach dawnej służby strażaków, lecz także pełni funkcję edukacyjną – pokazując, jak ogromny postęp dokonał się w pożarnictwie na przestrzeni niespełna stu lat.