Mysłowiccy policjanci wzięli udział w ogólnopolskiej akcji „Prędkość”. Mundurowi kontrolowali kierowców w kilku punktach miasta, zwracając szczególną uwagę na miejsca, w których przekraczanie dozwolonej prędkości może stwarzać największe zagrożenie. Efekt piątkowych działań to 62 ujawnionych kierujących, którzy jechali zbyt szybko.

W piątek, 7 sierpnia, policjanci ruchu drogowego w całym kraju prowadzili ogólnopolskie działania pod nazwą „Prędkość”. Do akcji włączyli się również funkcjonariusze mysłowickiej drogówki.

Policjanci prowadzili statyczne kontrole prędkości w kilku miejscach na terenie Mysłowic. Mundurowi pojawili się między innymi w rejonach przejść dla pieszych oraz w punktach uznawanych za szczególnie niebezpieczne. Kontrole prowadzono także w miejscach wskazywanych przez mieszkańców w zgłoszeniach i wnioskach kierowanych do policji.

62 kierowców z przekroczoną prędkością

Bilans działań pokazuje, że problem zbyt szybkiej jazdy wciąż pozostaje aktualny. Tylko podczas piątkowej akcji mysłowiccy policjanci ujawnili 62 kierujących, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość.

Głównym celem działań było egzekwowanie od kierowców przestrzegania obowiązujących ograniczeń, ale akcja miała również wymiar prewencyjny. Policjanci przypominali, że dopuszczalna prędkość nie zawsze oznacza prędkość bezpieczną.

Kierowca powinien dostosować sposób jazdy nie tylko do znaków i obowiązujących limitów, ale również do natężenia ruchu, warunków atmosferycznych, stanu nawierzchni, widoczności oraz własnych umiejętności.

Prędkość wciąż jednym z największych zagrożeń

Policja od lat zwraca uwagę, że nadmierna i niedostosowana do warunków prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach zdarzeń drogowych. Im większa prędkość pojazdu, tym mniej czasu pozostaje kierowcy na właściwą reakcję i tym poważniejsze mogą być konsekwencje ewentualnego wypadku.

Szczególnej ostrożności wymagają okolice przejść dla pieszych oraz miejsca o dużym natężeniu ruchu.

Mysłowiccy policjanci po raz kolejny apelują więc do kierujących o rozsądek i zdjęcie nogi z gazu. Kilka minut zaoszczędzonych dzięki szybszej jeździe nie jest warte ryzykowania zdrowiem i życiem swoim oraz innych uczestników ruchu.