Czworo przyjaciół. Dwa małżeństwa. Wiele prawd. Jedno kłamstwo. Tak w dużym skrócie można opisać komedię w wykonaniu katowickiego Teatru Bez Sceny, który w niedzielny wieczór wystąpił w Mysłowickim Ośrodku Kultury w Brzezince.

Pierwszą odsłoną w ramach nowego cyklu, czyli Teatralnych Niedziel, był świetnie przyjęty spektakl „Psiunio”. Kolejny spektakl pod tytułem „Kłamstwo” zgromadził równie liczną publiczność.

Kłamstwo to ważny element naszego życia. Jesteśmy warci tyle ile nas sprawdzono, więc nawet jeśli twierdzimy, że jesteśmy prawdomówni, to może po prostu nie byliśmy właściwie kuszeni – mówi Andrzej Dopierała, który od ponad 20 lat tworzy Teatr Bez Sceny.

Tytułowe kłamstwo przewija się przez całą sztukę i jest motorem napędowym akcji.

To jest o kłamstwie, ale o kłamstwie które może również służyć temu, żeby oszczędzić innych. To nie musi być przywara, albo coś bardzo złego. Kłamstwo może być dowodem miłości, lub przyjaźni – dodaje Dopierała.

Sztuka teatralna autorstwa francuskiego powieściopisarza i dramaturga Floriana Zellera, to komedia nie z tych pełnych gagów, ale z tych budowanych finezyjnie.

Tekst jest nieprzewidywalny, błyskotliwy i mądrze napisany, bardzo życiowy. Tak naprawdę każdy z nas ocierał się wśród znajomych o podobne sytuacje. Trochę gorzki, trochę śmieszny, wyciągnięty z życia – mówi Ewa Kutynia, grająca główną rolę w spektaklu.

Pełna sala potwierdza, że cykl Teatralnych Niedziel dobrze przyjął się w Mysłowicach.

Teatr bez sceny przedstawił nam bardzo atrakcyjną ofertę pięciu spektakli. Zapoznaliśmy się ze scenariuszem wszystkich i uznaliśmy, że tematyka komediowa będzie się podobać mysłowiczanom. Jesteśmy zachwyceni że tak tłumnie w niedzielę przyszli do nas – mówi Joanna Ratajczak z Mysłowickiego Ośrodka Kultury.

Kolejne spektakle, to także sztuki komediowe w wykonaniu aktorów tego samego teatru. Następny pod tytułem „Diabelski Młyn” zobaczymy w brzezińskiej filii w ostatnią niedzielę marca. Bilety w cenie 20 zł dostępne są w kasie MOK oraz na portalu KupBilecik.pl.

 

tekst: Bogumił Stoksik