Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środę, 21 lutego w godzinach popołudniowych. Nietrzeźwy mysłowiczanin, poruszając się na czworakach, wtargnął na jezdnię wprost pod koła jadącego ulicą Świerczyny samochodu. Trafił do szpitala, ale uszczerbek na zdrowiu to nie koniec konsekwencji, jakie poniesie za stworzenie zagrożenia.

Zdarzenie miało miejsce około godziny 18:15. Ulicą Świerczyny przemieszczał się kierujący pojazdem marki Opel 65-letni mieszkaniec Sosnowca. Na zapobiegnięcie kolizji było za późno, kiedy pod koła jego samochodu wtargnął pieszy.

– 35-letni mieszkaniec Mysłowic, poza przejściem dla pieszych, wtargnął na czworakach na jezdnię. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu – informuje sierż. szt. Michał Lisowski z mysłowickiej policji.

Sprawca, z ogólnymi obrażeniami ciała, trafił do szpitala na dalsze badania. Za stworzenie zagrożenia na drodze grozi mu mandat karny.