Na składowisku niebezpiecznych odpadów przy ul. Brzezińskiej, które jest utrapieniem miasta od wielu miesięcy, doszło dziś do wycieku trujących substancji. Na miejscu pracują służby ratownicze.

– Doszło do rozszczelnienia kilku beczek z niebezpiecznymi substancjami chemicznymi, które są tutaj składowane przez firmę Mundo Trade – powiedział nam mł. bryg. Wojciech Chojnowski, rzecznik mysłowickiej komendy straży pożarnej.

Na miejscu, prócz strażaków, w tym jednostki chemicznej z Katowic, pojawili się przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach, a także miejskich władz, m.in. prezydent Dariusz Wójtowicz wraz ze swoim zastępcą Wojciechem Chmielem i pracownikami wydziału ochrony środowiska.

Na tę chwilę nie wiadomo jeszcze, z jaką substancją mamy do czynienia, a co za tym idzie, jakie będą kolejne kroki podejmowane przez służby.

Przypomnijmy, że odpady przy ul. Brzezińskiej są składowane przez firmę Mundo Trade nielegalnie. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

Tekst: Aleksandra Olszewska