Pijani rodzice, którzy opiekowali się pięciorgiem małych dzieci, będą tłumaczyć się przed sądem. Opiekunowie w chwili interwencji policjantów mieli w organizmie w blisko 2 promile alkoholu. Na szczęście pomoc przyszła w porę.

– Mundurowi do drzwi mieszkania przy ul. Bytomskiej zapukali późnym niedzielnym popołudniem. Już od progu policjanci wyczuli woń alkoholu, jaka unosiła się w tym lokalu. Jak się okazało wszyscy rodzice byli pijani, a pod ich opieką przebywało pięcioro dzieci. Badanie stanu trzeźwości, zarówno u matki jak i u ojca trójki dzieci wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie. – informuje asp. Dariusz Opatrzyk, oficer prasowy KMP w Mysłowicach. 

U drugiej matki, która przyszła w odwiedziny do znajomych z dwójką dzieci, wynik badania wykazał 1,8 promila. Gromadka maluchów była w przedziale wiekowym od 6 miesięcy do 6 lat.

Policjanci natychmiast podjęli decyzje o wezwaniu na miejsce karetki pogotowia celem przebadaniu dzieci. W efekcie podjętej interwencji maluchy przekazano tymczasowym opiekunom, a pijani rodzice trafili do izby wytrzeźwień. W najbliższym czasie sprawa trafi do sądu rodzinnego, który zadecyduje o dalszym losie dzieci.