fot.ilustracyjne/pixabay

Przenosi codzienność życia w niezwykły przecież świat domowej twórczości. Wydobywa ją nierzadko ze strychów i kufrów. Przybliża zapomniane pamiątki przodków rodziny oraz obrazy kolejnych pokoleń: dorosłych, dzieci i młodzieży, malowane bez splendoru i rozgłosu… Już 5 stycznia w MOK-u odbędzie się wernisaż wystawy malarstwa mysłowickiej rodziny Jamrozy.

Otwarcie wystawy zatytułowanej “Tutaj wszystko się zaczęło…” towarzyszyć będzie organizowanemu w Mysłowicach od kilku lat Orszakowi Trzech Króli i odbędzie się 5 stycznia w godzinach 16:00 – 18:00. Obrazy zawisną w mysłowickiej galerii, w MOK-u przy Grunwaldzkiej 7. Obejrzeć je będzie można tam jeszcze do końca stycznia.

Na wystawie prezentowane będą prace:

Gabriela Gawrona, rocznik 2002, obecnie ucznia 10 klasy gimnazjum w Landshucie (Niemcy). Malarstwo w jego wydaniu to okazjonalne przypływy natchnienia, w wyniku których powstały prace. Pasją jego życia jest jednakże hokej na lodzie i marzenie zostania zawodowym hokeistą.

Anastazji Gawron, rocznik 2001. uczennicy 12 klasy gimnazjum w Landshucie (Niemcy). Bardzo zainteresowana malarstwem i sztuką. Przygodę z pędzlem rozpoczęła już w wieku 5 lat i z ogromną pasją kontynuuje do dziś. Ma również szerokie zainteresowania w innych dziedzinach takich jak gra na pianinie, saksofonie a także uprawia hokej na lodzie. Jej największym marzeniem jest zostanie scenografem filmowym. W realizacji tych planów mają jej pomóc studia w akademii filmowej w Poczdamie, po zdaniu matury.

Anny Januszewicz-Pitlok urodzonej w Katowicach w 1991 r. Od najmłodszych lat wykazywała zdolności plastyczne oraz kształciła się w tym kierunku m.in. w Pałacu Młodzieży w Katowicach. Ukończyła liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki w Mysłowicach. Chcąc rozwijać swoje pasje oraz zdolność wyobraźni przestrzennej, postanowiła wprowadzić je w życie codzienne. Ukończyła studia magisterskie o kierunku Architektura Wnętrz na Politechnice Śląskiej w Gliwicach. Podczas studiów rozpoczęła pracę w pracowni projektowej zajmującej się projektowaniem wnętrz.

Edyty Jamrozy – Gawron, ur. w Mysłowicach. Absolwentka wydziału architektury na Politechnice Śląskiej w Gliwicach. Zamiłowanie do sztuki, nie tylko malarstwa i rysunku, wykazywała od najmłodszych lat. Obecnie praca z drewnem to jej pasja. Spod jej ręki wychodzą piękne realizacje artystycznego wyposażenia wnętrz, w których widać nie tylko artystyczną wrażliwość, ale również dobry warsztat wykonania.

A wreszcie nestora rodziny, Leona Jamrozy, ur. 1936 w Mysłowicach . Z zawodu inżynier budowlany, z zamiłowania artysta. Jego wielką pasją było malowanie. Po skończeniu technikum budowlanego w Bytomiu chciał rozwijać swoje zainteresowania i podążyć drogą artystyczną. Jednak ze względów finansowych i praktycznych podjął pracę, a w 1959r. rozpoczął studia na Politechnice Śląskiej w Gliwicach. Po ukończeniu w 1964r. pracował w przedsiębiorstwie budowlanym w Katowicach, gdzie prowadził jako kierownik budowy nadzór wielu obiektów między innymi hotelu Katowice, hotelu Silesia czy Biura Wystaw Artystycznych. Jego zamiłowanie do malarstwa odziedziczyła córka Edyta absolwentka wydziału architektury na Politechnice Śląskiej w Gliwicach oraz jej dzieci Anastazja i Gabriel. Zmarł w wieku 54 lat w roku 1990 i niestety nie miał możliwości towarzyszenia swoim wnukom w ich artystycznym rozwoju.