Nie sposób było przejść obojętnie obok podrygujących w rytm maluchów, przyjemnie oglądało się przechodniom także złożone, taneczne układy. W minioną sobotę Quick Park był wyjątkowo roztańczony. Z inicjatywy centrum handlowego oraz przy udziale Mysłowickiego Ośrodka Kultury odbyły się tam ciekawe warsztaty.

– Reprezentujemy Studio Tańca StageART, dzisiaj można oglądać zarówno pokazy grup contemporary, czyli bardziej taniec współczesny, jak również hip-hopu, za momencik będziemy troszkę bardziej skakać, jak już się porządnie rozgrzejemy. Dzisiaj można się z nami bawić, można skakać, tupać nogą po swojemu, na pewno każdy wyjdzie stąd z jakąś nagrodą, i mamy nadzieję, uśmiechem na ustach. No i jakąś wiedzą taneczną! – opowiada Paulina Żukowska, instruktorka Studia Tańca StageART

Wielu klientów centrum przystawało choć na moment, by pomiędzy wizytami w jednym czy drugim sklepie poobserwować roztańczone dzieci. Na początek grupy zaprezentowały swoje układy taneczne, potem przyszedł czas na część warsztatową.

– Przede wszystkim tańczyć każdy może, chociaż wiadomo, że nie każdemu wychodzi to od samego początku, dlatego też są tutaj nasze dzieciaki, żeby pokazać, do czego dążymy, czego możemy się nauczyć – dodaje instruktorka.

Z kwadransa na kwadrans przybywało śmiałków, którzy dołączali do wspólnej zabawy. Warsztaty były z pewnością dla rodziców i ich pociech przyjemną przerwą podczas sobotnich zakupów w Quick Parku.