fot.mat.org

Elektroodpady to popsute czy niepotrzebne już urządzenia działające kiedyś na prąd lub baterie. Zawierają szkodliwe substancje, dlatego nie można wyrzucać ich do zwykłego śmietnika – grożą za to surowe grzywny. By pozbyć się elektrośmieci należy dostarczyć je do specjalnych punktów, albo… Szkoły Podstawowej nr 13! Placówka od dwóch lat uczestniczy w ogólnopolskim programie pt.: „Moje miasto bez elektrośmieci”.

Zepsute komputery, zabawki i gadżety elektroniczne, stare pralki, lodówki czy zużyte świetlówki – zarówno osoby prywatne, które nie bardzo wiedzą, co z nimi zrobić, jak i firmy, które pozbywają się ich w dużych ilościach, mogą przywieźć sprzęty do Szkoły Podstawowej nr 13 w Brzczkowicach. Nie tylko pozbędą się w ten sposób kłopotu, ale także pomogą szkolnej społeczności.

– Za zebrane elektrośmieci  szkoła otrzymuje Kupony Funduszu Oświatowego.  Kupony te przeliczane są na punkty, które następnie  wymienia się na nowoczesne wyposażenie lub pomoce dydaktyczne. W zeszłym rok  wymieniliśmy punkty na pufy, które w „miękki”  sposób pozwalają  uczniom spędzić przerwy lub poczekać na rodziców w świetlicy szkolnej – opowiada Michalina Cieplik z SP13.

Do szkoły przynosić można nie tylko drobne sprzęty, ale także te wielkogabarytowe – w ich transporcie wspierają szkołę firmy Adama Dziwaka i Kamila Ptaka.

Elektrośmieci zawierają liczne szkodliwe substancje, które mogą wyciec i przeniknąć do gleby zatruwając środowisko i wodę – właśnie dlatego ważne jest oddanie ich we właściwe miejsce, by dalej można było poddać je właściwej utylizacji czy recyklingowi. Przy okazji można też pomóc uczniom brzęczkowickiej szkoły.