Na Placu Wolności robi się coraz jaśniej i bardziej ekologicznie. Obecnie trwają tam prace związane z wymianą oświetlenia ulicznego na ledowe. Podobną przemianę przejdzie kilka innych lokalizacji, a ostatnie latarnie nowego typu staną najpóźniej do 16 czerwca.
Pożółkłe klosze, które dotychczas można było zobaczyć na Placu Wolności, są właśnie zastępowane latarniami o nowoczesnym designie. Robi się nie tylko ładniej, jaśniej – a przez to bezpieczniej – oświetlenie typu LED charakteryzuje się też energooszczędnością.
– Dzięki wymianie oświetlenia zmniejszy się emisja zanieczyszczeń do atmosfery oraz zmniejszą się koszty energii elektrycznej w zmodernizowanych latarniach o blisko 50%. Równie ważnym elementem zastosowania wysokiej jakości źródła światła jest poprawa bezpieczeństwa zarówno pieszych jaki kierowców. – informuje Kamila Szal z mysłowickiego magistratu
Remont oświetlenia obejmuje łącznie wymianę 53 słupów wraz z 57 oprawami świetlnymi. Inwestycja poza wspomnianym już Placem Wolności, obejmie także ulicę Strażacką oraz Grunwaldzką od strony Placu Wolności w Mysłowicach. Przedsięwzięcie kosztuje miasto blisko 148 tys. zł, a jego zakończenie jest zaplanowane na 16 czerwca.
Oświetlenie nowego typu pojawiło się już w wielu miejscach miasta m.in. Parku Zamkowym, przy galerii handlowej oraz przy ulicach takich jak Obrzeżna Północna, Piastów Śląskich czy Kotarbińskiego. Ponadto Urząd Marszałkowski przyznał 1,3 mln dofinansowania z puli tzw. Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych na budowę nowego oświetlenia w 13 odrębnych obszarach miasta.
Moduły oświetleniowe LED charakteryzują się przeciętnym czasem pracy wynoszącym ok. 50 tys. godzin. To dziesięciokrotnie dłużej od czasu pracy żarówki halogenowej i 25 razy więcej od zwyczajnej żarówki. Przeciętny czas eksploatacji modułu LED wynosi 5-7 lat. Ledowe oświetlenie to nie tylko jaśniejsze światło, ale także znaczne oszczędności dla miasta. Zwykła lampa w ciągu 5 lat zużywa aż 3530 kWh, a w ciągu tego samego okresu ledowa lampa zużyje około 1290 kWh