Nietypową interwencję przeprowadzili dziś rano strażacy w Dziećkowicach. Ich pomoc była potrzebna, aby uratować psa, który wpadł do zbiornika na szambo.
Zgłoszenie wpłynęło o godzinie 8:12. Po przybyciu na miejsce okazało się, że zbiornik został wcześniej opróżniony, dzięki czemu zwierzę nie znajdowało się w nieczystościach. Pierwszym zadaniem ratowników z OSP Dziećkowice było zlokalizowanie psa, który ukrył się w trudno dostępnym i słabo widocznym miejscu.
Do odnalezienia zwierzęcia wykorzystano kamerę termowizyjną. Następnie strażacy napowietrzyli wnętrze zbiornika świeżym powietrzem z użyciem aparatu ochrony dróg oddechowych.
Akcja okazała się wymagająca, ponieważ otwór prowadzący do zbiornika był zbyt mały, by bezpiecznie wydostać psa lub wprowadzić do środka ratownika. Wspólnie z zastępem z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Mysłowicach strażacy podjęli decyzję o powiększeniu otworu przy użyciu sprzętu burzącego.
Po około 15 minutach ratownik zszedł do wnętrza zbiornika, zabezpieczył zwierzę i bezpiecznie wydostał je na powierzchnię. Pies cały i zdrowy wrócił pod opiekę swoich właścicieli.































