Jeszcze tylko kilkanaście dni dzieli nas od wyborów do Młodzieżowej Rady Miasta Mysłowice. Młodzi mieszkańcy, którzy uczą się w mysłowickich szkołach, walczą o możliwość  reprezentowania swoich rówieśników w miejskim samorządzie. W celu przybliżenia działalności rady i pokazania, jakie korzyści z sobą niesie, w szkołach odbyły się spotkania z pracownikami magistratu. Prezentacje i rozmowy z uczniami szkół gimnazjalnych oraz ponadgimnazjalnych przeprowadził Wojciech Król, który jako Dyrektor Kancelarii Prezydenta Miasta, sprawuje pieczę nad działalnością młodych radnych.

– Postanowiliśmy odwiedzić wszystkie szkoły gimnazjalne i ponadgimnazjalne, które uprawnione są do wytypowania kandydatów i posiadania swoich reprezentantów w Młodzieżowej Radzie Miasta Mysłowice. Jesteśmy tutaj po to, żeby powiedzieć czym Młodzieżowa Rada Miasta się zajmuje, jakie są jej cele oraz jak można zostać młodzieżowym radnym – powiedział Wojciech Król, Dyrektor Kancelarii Prezydenta Miasta.

Młodzieżowa Rada Miasta działa w Mysłowicach już od 2007 roku. Podobnie jak w przypadku „dojrzałej” rady jej skład liczy 23 osoby. W tym roku rozpocznie się już czwarta kadencja działalności młodych i ambitnych mieszkańców naszego miasta. Działalność w młodzieżowej radzie to okazja dla młodych, by mieć faktyczny wpływ na losy miasta, ponieważ rada posiada swój budżet, dzięki któremu może podjąć się przeprowadzenia różnych ciekawych inicjatyw.

– Ja widzę same plusy bycia takim młodzieżowym radnym i funkcjonowania młodzieżowej rady, a także współpracy z młodzieżowymi radnymi. Otóż wydaje mi się, że młodzieżowi radni, jak to młodzi ludzie ze swojej natury są pełni entuzjazmu, o czym często zapominają. Młodzi mają wiarę w to, że świat można zmienić. Niejednokrotnie jest to entuzjazm skorelowany z buntem, ale trzeba przyznać , że my jako dorośli nie mamy na niego odwagi bo wiążą nas umowy społeczne, konwenanse. Dlatego myślę, że młodzieżowa rada ma poważną rolę do spełniania, byle by młodzi naprawdę zaangażowali się w jej prace – powiedziała Dorota Konieczny- Simela, radna Rady Miasta Mysłowice.

Aktualnie w mysłowickich szkołach trwa kampania wyborcza. Uczniowie zachęcają swoich kolegów i koleżanki do oddania swoich głosów. Młodzieżowa rada to wielka lekcja samorządności nie tylko dla uczniów, którzy zostaną wybrani na radnych. Wszyscy biorący udział w głosowaniu powinni zastanowić się, kto godnie będzie reprezentował ich szkołę i ma prawdziwe chęci do działania.

– Myślę, że młodzieżowa radna powinna być kreatywna i zainteresowana sprawami, które dzieją się wokół, powinna godnie reprezentować młodzież i myślę, że nadaję się do tego. Myślę, że jeżeli będziemy mieli grupę radnych, która będzie kreatywna i będzie chciała coś zrobić  to wypracujemy wiele pomysłów i będzie nam się super współpracowało – powiedziała Klaudia Wicher, uczennica I LO im. T. Kościuszki.

Udział w radzie to szansa dla młodych, którzy mają ciekawe pomysły i lubią realizować swoje marzenia. Dzięki radzie mogą organizować koncerty dla młodych lub różne wydarzenia kulturalne. To także okazja do wielu wyjazdów i spotkań z rówieśnikami z całej Polski i Europy. Dla niektórych działalność w młodzieżowej radzie jest tak wciągająca, że póki mogą, ponownie do niej kandydują.

–  Mam nadzieję, że teraz uda nam się zrealizować to, czego nie udało się nam zrealizować w poprzedniej kadencji, być może będzie to grupa ludzi, która będzie bardziej zaangażowana. Chcę ponowie kandydować, ponieważ nie czułam pełnej satysfakcji po poprzedniej kadencji – mówi Aleksandra Targosz z I LO im. T. Kościuszki.

O tym, kto zostanie młodzieżowym radnym i jakie pomysły młodzi będą chcieli zrealizować dowiemy się już niebawem, a już teraz za wszystkich ambitnych mysłowiczan mocno trzymamy kciuki.

{mp4remote}/images/itvm/2013/09/mrmm-zapo.mp4{/mp4remote}