Choć zanim spadnie pierwszy śnieg, a mróz skuje rzeki i jeziora minie jeszcze sporo czasu, już pod koniec października rusza sezon morsowania. Wraz z mysłowickim Klubem Biegacza No. 1 będzie można przygotować swoje ciało do zanurzenia w lodowatej wodzie.

– 29 października, w niedzielę zapraszamy wszystkich na Hubertus. Tam o godzinie 10:00 wejdziemy po raz pierwszy w tym sezonie do wody. Po tym zanurzeniu, jak to tradycyjnie w naszym klubie, musi odbyć się bieganie, więc będziemy biec wokół stawu na dystansie 5,5 kilometrów – mówi Rafał Kontowicz z Klubu Biegacza No. 1

Przygodę z morsowaniem warto rozpocząć już teraz – zanim wystawimy ciało na ekstremalny mróz warto się do tego dobrze przygotować. Warto też skorzystać z zaproszenia doświadczonych, mysłowickich morsów – morsując w grupie można liczyć na pomoc i dobrą radę.

Miłośnicy aktywności na świeżym powietrzy z Klubu Biegacza No. 1 praktykujący morsowanie spotykają się na stawach Hubertus regularnie, w każdy niedzielny poranek. By ich spotkać, należy udać się na parking za Rybaczówką, dojeżdżając od strony ulicy Szabelnia.

O bieganiu i morsowaniu w programie Kontra opowiadał Rafał Kontowicz: