Niezwykłe znalezisko trafiło w ręce mysłowickich muzealników. Jest to prawdopodobnie fragment kwietnika, a dokładniej głowica na kształt której składają się cztery lwie głowy trzymające w paszczy ornamenty roślinne.
– Prawdopodobnie jest to fragment kwietnika stojący przed Willą Kuderów, przynajmniej ja tak pamiętam. Nie ma go na liście zabytków, ponieważ podczas ostatniego spisu – tej rzeczy nie było już w ogrodzie – mówi Adam Plackowski, dyrektor Muzeum Miasta Mysłowice.
Sama Willa Kuderów przy ulicy Powstańców została wybudowana w 1870 roku i jest jednym z najstarszych obiektów w Mysłowicach. Jej właściciele kilkakrotnie się zmieniali, a od lat 30. XX wieku należy do rodziny Kuderów, której nazwisko jest kojarzone z nazwą budynku. Z uwagi na fakt, że od kilku lat prowadzone są prace remontowe przy tej zabytkowej willi, istnieje możliwość, że znaleziony fragment kwietnika pochodzi właśnie z tego miejsca.

fot.Wikipedia
O znalezisku w okolicach stadionu Lechii 06 muzealników powiadomiła osoba prywatna. Natomiast dzięki pomocy Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Mysłowicach udało się przetransportować ten niezwykle ciężki obiekt na teren muzeum pożarnictwa, gdzie dzięki uprzejmości st. bryg. mgr inż. Włodzimierza Bareły, dyrektora Centralnego Muzeum Pożarnictwa fragment kwietnika jest dostępny dla zwiedzających.
Jest to niezwykle istotne z uwagi na fakt, iż muzealnicy chcieliby poznać historię tego przedmiotu oraz zlokalizować jego pierwotne położenie. Dlatego zachęcamy wszystkich, którzy wiedzą coś więcej na temat znaleziska do kontaktu z Muzeum Miasta Mysłowice.
– Przypuszczam, że był to prawdopodobnie efekt kradzieży ale ze względu na wagę obiektu, został porzucony. Jeżeli zgłosi się właścicieli owego obiektu i udokumentuje ten fakt – muzeum odda przedmiot, jeśli taka będzie wola właściciela. Do tego czasu, w celu ochrony przed dalszą dewastacją, pozostanie on częścią wystroju ogrodu przy placówkach muzealnych – dodaje Adam Plackowski.