fot. KMP Mysłowice

Mysłowiccy kryminalni zatrzymali dwoje mieszkańców Mysłowic, w mieszkaniu których odnaleźli marihuanę, amfetaminę i wagę elektroniczną, służącą do odmierzania porcji narkotyków. Pomogła im w tym policyjna suczka Luka.

Mysłowiccy kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej ustalili, że w jednym z mieszkań w dzielnicy Rymera mogą znajdować się narkotyki. Uzyskana informacja była na tyle wiarygodna, że do realizacji przeprowadzonego we wtorek 6 października przeszukania zaangażowali przewodnika z policyjnym czworonogiem o imieniu Luka – specjalistką w dziedzinie wykrywania zapachów narkotyków.

– Już na klatce schodowej Luka wyczuła zapach i wskazała, w którym lokalu mogą znajdować się niedozwolone substancje. Drzwi do mieszkania otworzyła 32-letnia kobieta, która była wyraźnie zdenerwowana wizytą policjantów. Po chwili zjawił się także jej 24-letni partner. W trakcie przeszukania Luka nie miała najmniejszych problemów ze wskazaniem miejsca, gdzie znajdują się narkotyki – relacjonuje st. sierż. Damian Sokołowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.

Stróże prawa zabezpieczyli marihuanę i amfetaminę, z których można było przygotować ponad 160 działek dilerskich, a także wagę elektroniczną. Para została zatrzymana i doprowadzona do policyjnego aresztu.

– Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów posiadania znacznej ilości środków odurzających, a mężczyźnie dodatkowo handlu narkotykami, za co grozi kara do 10 lat więzienia – dodaje st. sierż. Damian Sokołowski.

Prokurator zastosował wobec mysłowiczan policyjny dozór oraz po 5 tys. zł poręczenia majątkowego.

Źródło: KMP Mysłowice