Od września szykują się zmiany w mysłowickich placówkach oświatowych, bo we wszystkich ma zostać wprowadzony dziennik elektroniczny jednej firmy, który w niektórych już z powodzeniem funkcjonuje. Zmiany mają ułatwić pracę oświatowcom i zmniejszyć koszty obsługi programu.
– My z mobiDziennika korzystamy już 6. rok. Jesteśmy zadowoleni zarówno z działania dziennika poprzez przeglądarkę internetową jak i poprzez aplikację. Dziennik według nas jest intuicyjny, prosty w obsłudze. Jego dużym atutem jest też darmowa aplikacja dla rodziców, uczniów i nauczycieli – mówi Anna Wurzel-Gąsior, dyrektor SP nr 5 w Mysłowicach.
– Ponadto dla nauczycieli, którzy często łączą etaty w dwóch, trzech, a nawet czterech placówkach, nie będzie to wymagało od nich nauki i obsługi kilku systemów elektronicznych. Będą korzystać z jednego – mówi Mateusz Targoś, z-ca prezydenta Mysłowic.
Zmiany mają wejść w życie wraz z nowym rokiem szkolnym.



















