Jeszcze kilka lat temu stawiał pierwsze kroki w Hegemonie Mysłowice. Dziś ma za sobą sezon w Nowej Zelandii, kraju uznawanym za światową stolicę rugby,a jego występy przyciągają uwagę klubów z Europy oraz regionu Azji i Pacyfiku.

Arkadiusz „Arek” Czech, wychowanek Hegemon Rugby Mysłowice, konsekwentnie buduje swoją sportową karierę. Grający na pozycji filara zawodnik już wcześniej zwrócił na siebie uwagę trenerów reprezentacji Polski do lat 20. W 2023 roku został powołany na mistrzostwa Europy U-20 w Pradze, po wcześniejszych występach na zgrupowaniach kadry.

Kolejnym krokiem był wyjazd do Nowej Zelandii. Czech reprezentował tam barwy Kahurangi Rugby, gdzie zakończył swój pierwszy sezon. W ostatnim meczu został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania, co potwierdziło, że potrafi odnaleźć się także w jednym z najbardziej wymagających środowisk rugby na świecie.

Udane występy nie przeszły bez echa. Jak poinformował Hegemon Rugby, do zawodnika zaczęły napływać oferty z klubów europejskich oraz z regionów Azji i Pacyfiku, co może otworzyć przed mysłowiczaninem kolejny etap kariery.

Rozwój Arka Czecha nie jest zaskoczeniem dla osób śledzących jego występy. W Hegemonie od początku był uznawany za jednego z najbardziej utalentowanych młodych zawodników, a powołania do reprezentacji Polski U-20 były potwierdzeniem jego potencjału. W 2024 roku znalazł się również w gronie zawodników zaproszonych na zgrupowanie seniorskiej reprezentacji Polski.