Cudowne krajobrazy, przepiękna przyroda i godziny spędzone na krętym szlaku przez najwyższe góry świat – chyba każdy miłośnik jazdy na jednośladzie chciałby wziąć udział w takiej wyprawie. A takową na przełomie sierpnia i września organizuje grupa śmiałków, którą tworzą także mieszkańcy Mysłowic.
– Od zawsze marzyliśmy o takiej przygodzie, jednak komercyjne wyprawy motocyklowe w Himalaje są bardzo drogie. Na jedną z takich wypraw chciałem nawet zapisać żonę – była to wyprawa jedynie dla kobiet – jednak nie udało się nam to. Szczęśliwym trafem nadarzyła się okazja do samodzielnego zorganizowania takiej wyprawy – mówi Michał Kubik, motocyklista z Mysłowic
Po tym jak żona pana Michała, Beata, nie dostała się na wyprawę „Tylko dla Orlic”, mysłowiczanom udało się nawiązać kontakt z Agnieszką Zagórską, która już miała to szczęście i okazję uczestniczyć w motocyklowej wyprawie przez najwyższe góry świata. Opierając się na jej doświadczeniach, mysłowiczanie postanowili dopiąć swego i zrealizować marzenie,
– Na motocyklach zjeździliśmy już większą część Europy, a także kilka stanów zachodniego wybrzeża USA. Pomysł o wyprawie przez Himalaje spotkał się z dużym zainteresowaniem naszych znajomych i znajomych znajomych, którzy także kochają jazdę na motorze. Ostatecznie powstała grupa ośmiu mężczyzn i sześciu super kobiet, którzy wyjadą do Indii – mówi Michał Kubik
Wyprawa została zaplanowana na 13 dni, a sam przejazd motocyklami zajmie 11 dni. Grupa uda się do New Dehli, skąd samolotem dotrze do Leh. Tam od lokalnej firmy wypożyczą motocykle.
– Nasza trasa będzie wiodła przez największe drogowe przełęcze na świecie, odwiedzimy okolice jeziora Tso Moriri Lake, które jest jednym z najwyżej położonych jezior świata. Chcemy zobaczyć także dolinę Zanskar będącą jedną z najrzadziej uczęszczanych tras w tej części indyjskich Himalajów, ale bardzo malowniczą – mówi Kubik
Miłośnicy jazdy na motocyklach założyli fanpage, za sprawą którego już teraz informują jak wyglądają przygotowania do wyprawy. Na „Himalaje -motocyklowe marzenie” przedstawieni zostaną wszyscy uczestnicy motocyklowej wyprawy, będą tam publikowane także relacje z przeżyć na trasie.
Organizacja takiej wyprawy wymaga solidnych przygotowań; załatwienie wiz i pozwoleń na poruszanie się w obszarze przygranicznym, nie wspominając o wynajęciu motocykli i noclegach. Organizatorzy górskiej wyprawy zachęcają do współpracy firmy, które zechciałyby zostać sponsorami i patronami wyprawy.