Jeden pączek to aż 300 kalorii czystej przyjemności. Dziś jednak bezkarnie w odstawkę idą wszystkie diety, bo taki dzień zdarza się tylko raz w roku… W Tłusty Czwartek nie sposób odmówić sobie kilku ociekających lukrem, albo oprószonych słodkim pudrem pączków. Jeśli obawiacie się, że nie najlepiej odbije się to na waszej figurze, podpowiadamy, jak spalić nadprogramowe kalorie.
[maxbutton id=”1″ text=”ZOBACZ, TRWA 01:25″ ]
https://vimeo.com/254848026
– Mimo wszystko spalenie jednego pączka wiąże się z pełnym treningiem składającym się z rozgrzewki, treningu głównego i z treningu areobowego, który wynosi mniej więcej około 30 minut, a cały trening około godziny i dziesięciu minut. Wymaga to sporo pracy – mówi Michał Mekitów, trener Maximus Gym & Fitness.
Nie każdy jednak czuje się swobodnie ćwicząc wśród innych. Jeśli preferujecie wysiłek w domowym zaciszu albo z daleka od spojrzeń, to nic straconego!
– Jest wiele alternatyw na trening. Może być to nawet spacer, bieganie na dworze, zwykłe ćwiczenia w domu – przysiady, brzuszki, pompki, naprawdę jest masa możliwości – zapewnia trener.
Nawet jeśli ze sportem jesteś na bakier, nawet domowe obowiązki pomogą pozbyć Ci się z organizmu niechcianych kalorii. By spalić jednego pączka wystarczy na przykład 50 minut odkurzania mieszkania, 2 godziny prasowania albo godzina szorowania podłogi. Poskromiony apetyt na łakocie, lśniące mieszkanie i smukła sylwetka – czego chcieć więcej?