Ale jaja! Takiego malowania w Mysłowicach jeszcze nie było. Wydmuszki naładowane kolorową farbą zamieniły się w twórcze pociski. Jeden celny zamach ręką w kierunku sztalugi, a biała przestrzeń ustępowała kolorowej wariacji.

[arve url=”https://vimeo.com/261844424″ /]

– Takie tradycyjne pisanki są wspaniałe a malowanie ich sprawia dużą przyjemność, natomiast ja chciałabym podkreślić, że wielkanocne święta to jest też taki czas wiosenny, kiedy pogoda zaczyna nas rozpieszczać. Na zajęciach zażywamy ruchu i miło spędzamy czas – mówi Natalia Baranowska, instruktorka zajęć MOK

Dlatego też sobotnie warsztaty w Krasowach nie odbyły się jedynie przy stolikach. Po przygotowaniu wydmuszek rodzice z dziećmi udali się na zewnątrz, gdzie sprawdzali swoją celność. Warsztaty przypadły do gustu nie tylko dzieciom, ale także rodzicom.

– Dzieci bardzo lubią prace manualne. MOK bardzo często organizuje tego rodzaju zajęcia więc chętnie bierzemy udział w tych inicjatywach – mówi Tomek Chmura, tata uczestniczki zajęć

Po takich warsztatach, długo wyczekiwana przez warsztatowców wiosna z pewnością stała się bardziej kolorowa.