W minioną sobotę, będąca po służbie policjantka mysłowickiej drogówki, jadąc prywatnym samochodem na ul. Laryskiej zauważyła poruszający się „wężykiem” pojazd toyota. Mając podejrzenie, że kierujący może znajdować się pod wpływem alkoholu, pojechała za nim i zaalarmowała patrol ruchu drogowego. Po zatrzymaniu kierującego okazało się, że miał ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, a uprawnienia do kierowania zostały mu cofnięte w 2005 r.
Gdy na ul. Brzęczkowickiej kierujący toyotą otarł się o inny pojazd, policjantka wyprzedziła go i zastawiła mu drogę, uniemożliwiając dalszą jazdę. Kierującym okazał się 39-letni mieszkaniec Mysłowic. Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało ponad 3 promile.
– W toku dalszych czynności okazało się, że mężczyźnie w 2005r. cofnięto uprawnienia do kierowania. Nieodpowiedzialnemu 39-latkowi grozi teraz do 4 lat więzienia i wysoka kara finansowa – informuje sierż. Damian Sokołowski, oficer prasowy mysłowickiej policji.