Od utalentowanego dziadka-malarza, po nie mniej sprawnie operującą pędzlem wnuczkę. Trzypokoleniowa rodzina artystów z naszego miasta wystawiła swoje prace w Mysłowickim Ośrodku Kultury. Obrazy należą do w sumie 5-ciu osób, a najstarsze spośród dzieł mają ponad 60 lat. Co zobaczymy na płótnach?
[arve url=”https://vimeo.com/309878791″ /]
Autorami malunków są Gabriel i Anastazja Gawron, Anna Januszewicz-Pitlok, Edyta Jamrozy – Gawron oraz Leon Jamrozy. Wśród ich prac są szkice postaci, malownicze krajobrazy czy martwa natura. Każdy z autorów tworzy w charakterystycznym sobie, ulubionym stylu.
– Zaczyna się od obrazów, gdy miałam 4 lata, potem coraz dalej i najnowsze obrazy widzimy tutaj właśnie za nami – na przykład Wenecja albo jeden obraz bardziej impresjonistyczny – mówi Anastazja Gawron, malarka.
Otwarcie wystawy zatytułowanej “Tutaj wszystko się zaczęło…” towarzyszyło organizowanemu w Mysłowicach od kilku lat Orszakowi Trzech Króli.
– My współpracujemy z MOK-iem, od kilku lat razem organizujemy Orszak Trzech Króli i przy tej okazji zawsze robimy jakiś dodatkowy event na terenie MOK-u. Kilka lat temu to był występ Grojcowian, w zeszłym roku mieliśmy wystawę zdjęć z orszaku – przypomina Krzysztof Jamrozy, inicjator wystawy.
Obrazy autorstwa rodziny Jamrozy obejrzeć można w MOK-u jeszcze do końca stycznia.
– Mnie osobiście to bardzo wzrusza, że rodzina łączy się nie tylko więziami stricte rodzinnymi, ale również i sztuką, w tym przypadku akurat malarstwem. (…) Mamy wzruszającą atmosferę, cała rodzina Jamrozy opowiada o tym, cieszy się bardzo z tego, że mogą wystawić swoje prace i to jest piękna, wspaniała inicjatywa – komentuje Michał Skiba, Dyrektor Mysłowickiego Ośrodka Kultury.