W pięknej, białej i mroźnej aurze, mysłowiczanie bawili się podczas pierwszego Ice Party w Parku Słupna. Poprzebierani w karnawałowe kostiumy, zarówno mniejsi jak i więksi łyżwiarze, uczestniczyli w zabawach i konkurencjach przygotowanych przez MOSiR.

Trzeba wyluzować, wyjść trochę do ludzi, na świeże powietrze, pojeździć trochę. – mówi pan Arek

Tematem przewodnim pierwszej, karnawałowej zabawy na lodowisku był świat bajek. Dlatego też piątkowego wieczoru miejską ślizgawkę opanowały wróżki, księżniczki, smoki, minionki i inne postaci ze świata wyobraźni. Mysłowiczanie w każdym wieku dopisali frekwencją. Nie brakło również śmiałków do udziału w sprawnościowych konkurencjach.

Tak naprawdę jest zapotrzebowanie w Mysłowicach na tego typu imprezy, a przede wszystkim na tego typu obiekty. Na pewno pokazuje też to, że ten obiekt spełnia swoją rolę, to po pierwsze, a po drugie będziemy myśleć, by w następnych latach np. powiększyć ten obiekt, by był większych rozmiarów, by mogło z niego korzystać więcej osób. – mówi Karol Pawlik, dyrektor MOSiR Mysłowice.

Zimowe zabawy na lodowisku na stałe wpisały się w kalendarz miejskich wydarzeń i nie brakuje mieszkańców, dla których taka forma zabawy to już rodzinna tradycja.

W tamtym roku jeździliśmy, w tym roku jesteśmy pierwszy raz. W zeszłym roku byliśmy w każdy piątek, bo to już w sumie drugi rok. – mówi pani Kamila

Przygotowanie karnawałowych kostiumów najwięcej radości przyniosło dzieciom.

Przebrałam się za kotka, bo kotki najbardziej lubię. – mówi sześcioletnia Marysia

Na początku miałam problem z wybraniem stroju, ale w końcu się zdecydowałam. – mówi Maja

Choć na lodowisku nie brakowało poprzebieranych łyżwiarzy, nie wszyscy skorzystali z możliwości maskarady. Aby zachęcić mieszkańców do przygotowania kostiumu – za który można otrzymać nagrody od organizatorów zabawy – prezydent Mysłowic zadeklarował, że podczas kolejnego Ice Party da dobry przykład.

Myślę że najlepszą zachętą byłoby danie przykładu. Ja spróbuję za te dwa tygodnie przebrać się w stylu PRL-u . Myślę że taka zachęta spowoduje, że inni nie będą się wstydzić. Jest fajna atmosfera, to wyzwala w ludziach taką swobodę w działaniu. – mówi Dariusz Wójtowicz, prezydent Mysłowic.

Kolejna zabawa na lodowisku już w piątek 18 stycznia. Tematem przewodnim maskarady będzie styl z lat PRL.