Kobiety walczące ramię w ramię z mężczyznami o wolną Polskę, odważne matki, patriotki, postępowe obywatelki. Choć mówi się o tym nieczęsto, miały duże znaczenie w historii regionu i kraju. To właśnie one są bohaterkami festiwalu filmowego, jaki wczoraj i dziś odbywa się w Mysłowicach.

– To jest nowy projekt Mysłowickiego Ośrodka Kultury, pierwsza edycja festiwalu filmowego „Pryzmaty”  im. Jana Ziemby – człowieka, którego w Mysłowicach przedstawiać nie trzeba. Dość powiedzieć, że przez kilkadziesiąt lat pracował w Mysłowickim Ośrodku Kultury dokumentując równocześnie na taśmie filmowej życie miasta – mówi Artur Madaliński, Dyrektor Mysłowickiego Ośrodka Kultury.

Na festiwalu obecna była również żona zmarłego dwa lata temu Jana Ziemby, nie kryła, że cieszy ją pamięć o mężu i organizacja festiwalu jego imienia.

– Naprawdę mąż zasłużył na to, żeby ten festiwal był jego imienia, był wspaniałym człowiekiem i dobrze, że o nim pamiętają i że taki festiwal jest. (…) Robił to, co lubił całe życie – lubił robić zdjęcia, lubił filmować – wspomina Maria Ziemba

Rok 2018 to rok 100-lecia uzyskania przez kobiety praw wyborczych, dlatego też pierwsza edycja wydarzenia poświęcona jest kobietom i ich znaczeniu dla naszego regionu.  W pierwszy dzień festiwalu mysłowiczanie zobaczyli „Solidarność według kobiet”, czyli film o kobietach, które tak samo jak mężczyźni walczyły o wolną Polskę, a także ciekawy dokument o życiu Krystyny Bochenek.

Już dziś o godzinie 17:00 rozpocznie się kolejna seria projekcji. Tym razem mieszkańcy mogą spędzić popołudnie poznając historie bohaterek filmów „Gruba”, „Oskarowe kostiumy Barbary Ptak” oraz „Zbliżenia”. Seans zakończy dyskusja z zaproszonymi gośćmi.