fot. Nina Przybylska

Żona burmistrza małego miasteczka, chcąc zemścić się na zdradzającym ją – w jej mniemaniu – mężu, postanawia mu udowodnić, że burmistrzem może zostać każdy.

22 maja na deskach Mysłowickiego Ośrodka Kultury przy ul. Grunwaldzkiej 7 w spektaklu „Kariera po polsku” wystąpią Małgorzata Lewińska, Zuza Gaińska, Artur Dziurman, Tadeusz Ross i Bogdan Kalus.

„Kariera po polsku” to sztuka o dwóch spryciarzach, którzy nieoczekiwanie dla siebie robią urzędniczą „karierę”. Przypadek sprawia, że żona burmistrza małego miasteczka, chcąc zemścić się na zdradzającym ją – w jej mniemaniu – mężu, postanawia mu udowodnić, że burmistrzem może zostać każdy. Przebrana za żebraczkę udaje się do miasta, żeby znaleźć kogoś, kogo mogłaby namówić na udawanie przed burmistrzem eksperta od ekonomii. Spotyka dwóch cwaniaków i od tej chwili zaczyna się ciągnące się przez całą sztukę pasmo nieprzewidzianych zdarzeń i pomyłek. W dodatku na wieść o tym, że gdzieś w Polsce pojawił się geniusz od spraw gospodarczych, do miasteczka przyjeżdża sam minister gospodarki. Od tego momentu kariera cwaniaków zaczyna się toczyć w błyskawicznym tempie. Ale na końcu następuje nieoczekiwany zwrot akcji, który cały misternie ułożony plan wywraca do góry nogami. Wszystko okazuje się wielką mistyfikacją. Widz w pewnym momencie zrozumie, że został wciągnięty przez aktorów w grę, w którą sam uwierzył. W przedstawieniu niebagatelną rolę odgrywa również papuga, która co chwila we wszystko się wtrąca, stając się mimo woli centralną postacią sztuki. Całość jest satyrą na płyciznę intelektualną i moralną naszych czasów. Nie trzeba czegoś umieć, wystarczy być odpowiednio bezczelnym i chwalić się znajomościami, żeby zrobić karierę. Karierę po polsku. Komedia, prawdziwa komedia.

Bilety na to wydarzenie kupicie w kasie Mysłowickiego Ośrodka Kultury oraz tutaj.

Tekst: Aleksandra Olszewska