fot. arch. nadesł. : psieportrety.pl

Wolontariusze zachęcają do odpowiedzialnej adopcji podopiecznych mysłowickiego schroniska. W szczególności zachęcają do poznania Foresta – małego pieska, który bardzo potrzebuje swojej kochającej rodziny.

– Forest to małe czarnulkowe serducho, które ponad wszystko potrzebuje bliskości człowieka.  Jest małym pieskiem doświadczonym przez życie, który w pierwszym kontakcie wydaje się lekko wycofany, a jedyne co zdradza jego wielkie, dobre serce to spojrzenie, które potrafi roztopić najtwardsze ludzkie serducho – mówi wolontariuszka

Foreścik to psiak, który swoją delikatną duszę stara się skrywać pod pozorną niezależnością, jednak gdy się go pozna bliżej jasne staje się, że to tylko złudne pozory aby nie zostać kolejny raz skrzywdzonym.

– Już na spacerku można zauważyć, że ten psi chłopak idzie delikatnie i niepewnie co chwilę kontrolując zadowolenie opiekuna, a gdy poświęci mu się odrobinę uwagi przywiązuje się do człowieka i szuka stałego kontaktu. Niewiarygodne jak bardzo ufa, jak poddaje się temu czego się od niego oczekuje, jak bardzo stara się aby sprostać oczekiwaniom – mówi wolontariuszka

Całym swoim maleńkim ciałkiem woła i prosi o miłość człowieka. Serce pęka gdy odprowadzany do kojca patrzy tym swoim przepełnionym uczuciem wzrokiem i niemym krzykiem prosi żeby go nie zostawiać samego.

Foreścik niepewnie podchodzi do psich kolegów, wynika to z tego, że był w swoim życiu niejednokrotnie zaatakowany, ale gdy psi kolega jest spokojny i zrównoważony Forest również mija go jedynie kontrolując czy nic mu nie grozi. Choć czasem zdarzy mu się obszczekać psiego kolegę.

Nie znamy jeszcze reakcji Foresta na towarzystwo dzieci.

Jest psiakiem, który nie jest podlotkiem, wiele w życiu przeszedł ale wciąż, nieustannie ufa ludziom.

Zima w schroniskowym kojcu jest okrutna, nie pozwólmy aby stała się próbą przeżycia dla Foreścika, pokażmy mu, że my ludzie również mamy serce i można nam zaufać pomimo doznanych krzywd. Foreścikowe czarne szczęście prosi o kochającą rodzinę.

Po jego adopcji potencjalny opiekun musi liczyć się z tym, że pies nie może z dnia na dzień zostać sam w mieszkaniu na 8h. Zawsze prosimy potencjalnego opiekuna, aby po adopcji zorganizował sobie kilka dni wolnego (wziął urlop) i spędził czas z psem, aby ten miał możliwość zaufania człowiekowi i przyzwyczajenia się do nowego otoczenia.

Zapraszamy na spacery zapoznawcze w towarzystwie wolontariusza (w naszym schronisku nie ma adopcji “z marszu”, lecz dopiero po kilku spacerach zapoznawczych zapada decyzja o adopcji).

Kontakt z wolontariuszem 512 214 538 (nie odpowiadamy na smsy).

Pies aktualnie przebywa w: TOZ Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Mysłowicach (woj. śląskie), ul. Sosnowiecka 16, tel. 32 316 08 85

Autor zdjęcia: psieportrety.pl