Górnik 09 Mysłowice rozegrał bardzo dobre zawody, a przy lepszej skuteczności mógł rozbić Rozwój II Katowice! Emocji nie brakowało! Mecz rozpoczął się od minuty ciszy, którą uczczono pamięć zmarłego przed kilkoma dniami, zasłużonego zawodnika Kociny – Henryka Gasza.
Już po paru sekundach Górnik 09 mógł prowadzić, po zagraniu długiej piłki do przodu, błąd popełnił bramkarz, do piłki dopadł Bojan Bruź jednak trafił w boczną siatkę.
Kilka sekund później, Kocina mogła prowadzić 2-0 jednak piłka nie znalazła drogi do bramki.
Mysłowicka ,,zero-dziewiątka” zagrała bardzo walecznie i ambitnie, gra była dobra i mogła się kibicom podobać, piłkarze z Grodu Mysława często gościli pod bramką Bartosza Gocyka i kilkakrotnie mogli zdobyć gola, ostatecznie jednak futbolówka po raz pierwszy wpadła do siatki Rozwoju w 13 minucie, pod dobrej akcji do Bruzia który był na czystej pozycji podał Augustyn a ten bez problemu zdobył gola.
Górnik 09 dążył do zdobycia kolejnej bramki, min. zawodnicy Kociny trafili w poprzeczkę, kilka razy w boczną siatkę oraz byli minimalnie nie celni, bardzo dobrze między słupkami spisywał się także bramkarz gości. W 39 minucie było jednak 2-0 po dobrym uderzeniu Bojana Bruzia, który trafił do siatki po raz drugi w meczu i po raz ósmy w sezonie! a gdyby miał dzisiaj nieco lepszą skuteczność to mógł strzelić i powinien dużo więcej bramek.
W drugiej połowie mogliśmy oglądać jeszcze lepsze spotkanie, Rozwój rzucił się do odrabiania strat i odważnie atakował, Kocina nie wykorzystała kilku 100% sytuacji, min. Bojan trafił w słupek… Kapitalnymi interwencjami popisywali się obaj bramkarze, i ku zadowoleniu kibiców Janek Sitko zagrał w końcu na swoim bardzo dobrym poziomie!
I tylko szkoda, że w drugiej połowie nie padły bramki. Nie byłoby przesadą gdyby powiedzieć, że Rozwój II Katowice przegrał najmniejszym wymiarem, bo Kocina powinna wygrać co najmniej 5-0!
Podsumowywując Górnik 09 Mysłowice rozegrał świetne zawody, walka, zaangażowanie, ambicja i bardzo dobra gra od początku spotkania do końca, kolejny dobry mecz w obronie i przede wszystkim kolejny mecz z czystym kontem bramkarza, dobra aktywność w ofensywie, Górnik 09 w końcu zagrał tak jak wszyscy by chcieli i co ważne na dobrym poziomie i wyższym niż liga okręgowa!
Jednak jest w sercu żal, bowiem gdyby Kocina wygrała z dwoma outsiderami ligi czyli, Spartą Katowice i KS-em Żory, co powinna zrobić bez problemu, w meczach przeważaliśmy jednak zdobyliśmy jedynie punkt (1-1 z Spartą oraz 2-1 z KS) mielibyśmy, aż 5 pkt więcej, łącznie 21 co dałoby nam pozycję lidera.