Prawie 500 zawodników z ok. 40 klubów zjechało do naszego miasta, by rywalizować o tytuły mistrzów Mysłowic w judo. Na tatami w hali MOSiR-u na Bończyku spotkali się judocy z województwa śląskiego, małopolskiego i opolskiego, ale także z Czech i Słowacji.
Podczas dwudniowej imprezy swoje walki toczyli zawodnicy kategorii U14, U12 i U10 oraz dzieciaki roczników 2015, 2016 i 2017. Dla wszystkich był to cenny trening przed udziałem w turniejach wyższego szczebla w przyszłości.
– Będzie zmiana roczników, ponieważ tak zażyczyła sobie unia światowa i Europejska Unia Judo, że musimy zmienić w Polsce roczniki. Jak zmienimy te roczniki, to ta ekipa, która teraz walczy, oni będą już młodzikami, a w tej kategorii wiekowej będą już mistrzostwa Polski. Czyli to jest taki element, pierwsze kółko olimpijskie, potem mamy juniora młodszego, juniora, seniora, a piąte kółko olimpijskie to jest olimpiada. I to jest ich przedsionek do tego – tłumaczy Ryszard Dziewulski, prezes UKS-u Judo Mysłowice, organizator wydarzenia.
Sztuki walki są niezwykle popularne zarówno w całej Polsce, jak i w naszym mieście, gdzie trenują je kolejne już pokolenia. W zawodach wzięli udział m.in. dawni podopieczni trenera Ryszarda Dziewulskiego i ich rywale, którzy mają już własne kluby i razem tworzą wielką rodzinę judo.
– Jestem tu cały czas, odkąd jestem trenerem, to przyjeżdżam, tym bardziej, że pamiętam dawne lata, jak rywalizowałem z zawodnikami trenera Ryszarda Dziewulskiego i wspominam to bardzo dobrze. A poza tym jest to trener wybitny, od którego dużo można się nauczyć i przyjeżdżam tutaj z przyjemnością ze swoją młodzieżą – mówi Artur Kejza z KS-u Kejza Team Rybnik.
W organizację wydarzenia, prócz UKS-u Judo Mysłowice, włączył się MOSiR, urząd miasta, ale w ogromnej mierze również rodzice młodych judoków, którzy za swoje zaangażowanie w życie klubu zostali odznaczeni przez Śląski Związek Judo.
– To jest fajne, że Mysłowice tym sportem żyją i bardzo dużo ludzi wspiera się nawzajem i organizacyjnie, i finansowo, dzięki czemu możemy dzisiaj tutaj spoglądać na rywalizację w sumie ogólnopolską – podsumowuje prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz.
Odznaki za działalność na rzecz mysłowickiego judo otrzymali też przedstawiciele klubu, miejskich władz i jednostek oraz przedsiębiorców.
Odznaczenia Śląskiego Związku Judo wręczał jego przedstawiciel Robert Taraszkiewicz. Srebrne odznaki odebrali wiceprezes UKS-u Judo Mysłowice Zbigniew Dytko oraz trenerka klubu Ewelina Oczkowicz. Brązowe odznaki otrzymały osoby aktywnie działające na rzecz mysłowickiego klubu: Weronika Snarska, Bartosz Ziębicki, Damian Pruksa, Marek Raś, Andrzej Herman, Grzegorz Kalamus, Wioletta Jachołkowska, Piotr Styczeń oraz Krzysztof Jędyk.
Odznaczenia Polskiego Związku Judo wręczał jego przedstawiciel Stanisław Kasprzycki. Złotą odznakę otrzymał prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz. Srebrną odznakę odebrała wicedyrektorka Szkoły Podstawowej Sportowej im. Olimpijczyków Śląskich w Mysłowicach Mirosława Styczeń, natomiast brązowe: wiceprezydent Mysłowic Wojciech Chmiel, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Mysłowicach Karol Pawlik, prezes firmy Elektroserwis Dariusz Wachowiak oraz prezes firmy Szmalz Roman Filipiak.