fot.arch.itvm.pl

Górująca nad centrum miasta wieża szybu Sas byłej Kopalni Węgla Kamiennego „Mysłowice” to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów panoramy miasta. Niestety, niedługo po szybowej wieży oraz innych nieruchomościach może pozostać jedynie tuman kurzu. Spółka Restrukturyzacji Kopalń, właściciel znacznej części terenu i pokopalnianych obiektów w centrum Mysłowic, przymierza się do ich rozbiórki. Prezydent zaprosił na spotkanie prezesa spółki, by omówić możliwości, jakie można podjąć, by szyb nie zniknął z panoramy miasta.

Ostatnia tona węgla z kopalni „Mysłowice” wyjechała na powierzchnię w 2008 roku. Od tamtego czasu nieruchomości po byłej kopalni znajdowały się w rękach Katowickiego Holdingu Węglowego, następnie ich część trafiła pod zarząd Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Ta najpierw wystawiła nieruchomości na sprzedaż, jednak po tym jak nie pojawił się żaden podmiot zainteresowany ich zakupem, rozpoczęły się przygotowania do wyburzenia nieruchomości – uprzątnięty i podzielony na działki teren zapewne będzie o wiele łatwiej zbyć.

W związku z planowanymi wyburzeniami, interwencję podjął radny Wiesław Tomanek, który przez wiele lat był pracownikiem kopalni. Jak podkreśla w interpelacji skierowanej do władz miasta, ważnym jest podjęcie rozmów w sprawie terenów pokopalnianych. Szyb Sas jest ważnym symbolem zlikwidowanej kopalni.

„Górujący nad centrum miasta szyb Sas, główny szyb wydobywczy KWK Mysłowice to symbol czasu, o którym my mysłowiczanie chcemy pamiętać, bo jestem przekonany, że należy budować przyszłość, nie zapominając o przeszłości” – pisze radny Wiesław Tomanek

Interpelacja radnego spotkała się z poparciem licznych społeczników oraz mieszkańców, którym na widok opustoszałej „matki żywicielki” nadal kręci się w oku łezka. W serwisie społecznościowym Facebook powstała grupa „Szyb Sas – pomnik historii Mysłowic„, która szybko zyskała liczne grono członków. Przeglądając wpisy można znaleźć mnóstwo głosów poparcia dla inicjatywy ratowania szybu, a także liczne materiały dotyczące historii kopalni.

Jak podaje portal nettg.pl., SRK tłumaczy, że musi się spieszyć, bo stan techniczny cechowni, lampowni, magazynu odzieżowego, magazynu głównego, portierni, łaźni, rozdzielni, schronu i mniejszych budynków jest zły.

Pismo do prezesa Spółki Restrukturyzacji Kopalń z prośbą o spotkanie wystosował prezydent Mysłowic. Miasto w poprzednich latach czyniło starania, by tereny po kopalni zostały mu bezpłatnie przekazane. Zgody na przekazanie terenów nie wyraził wojewoda. Prezydent zaproponował, by spotkanie dotyczące szybu a także symboli pamięci odbyło się w piątek 12 stycznia w magistracie.

„Na spotkaniu omówiony zostanie m.in. problem działań związanych z wieżą szybową Szybu Sas oraz zdewastowanym pomnikiem Powstańców Śląskich i płytami poświęconymi pamięci górników KWK Mysłowice” – pisze prezydent Edward Lasok