Odwiedzili Mysłowice aby uczyć dzieci języka angielskiego. Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 3 w Laryszu ugościł wolontariuszy z Urugwaju i Wietnamu. W poniedziałek odbyło się uroczyste powitanie  gości z dalekich i egzotycznych krain.

– Bierzemy udział w programie Euroweek Szkoła Liderów. Jest to program przeznaczony dla dzieci. Tym razem nasi uczniowie i przedszkolacy będą mogli uczestniczyć w zajęciach prowadzonych przez Wietnamkę Thu Thu Trang Ng Uyen oraz przez Nicolasa, który pochodzi z Urugwaju – mówi Katarzyna Ługowska, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3

Szkołę do projektu zaangażowały nauczycielki Anna Muc oraz Marta Protasewicz- Szoen. Dzięki znajomości języka angielskiego dzieci będą mogły poznać kulturę Wietnamu i Urugwaju. Z projektu skorzystają także goście szkoły – wolontariusze poznają Polskę, a w szczególności Śląsk. Już na dzień dobry dowiedzieli się czym jest witanie chlebem i solą.

– Założeniem jest żeby pokazywać ludzi z różnych części świata i dlatego kiedy wysyłają do nas wolontariuszy to zazwyczaj są ludzie z najróżniejszych części świata, z różnych kontynentów – mówi Anna Muc, nauczycielka i koordynatorka projektu

Zazwyczaj podczas lekcji języka angielskiego uczniowie poznają kulturę krajów anglojęzycznych. Jak podkreśla wolontariusz z Urugwaju, dzięki znajomości tego samego języka jesteśmy w stanie poznawać świat i czynić go lepszym miejscem.

– Myślę że współcześnie język angielski jest językiem uniwersalnym. Jest narzędziem, które każdy powinien znać, by odkrywać świat. Po to żeby dzielić się kulturą, by pokazywać swój kraj, by rozumieć kulturę innych miejsc, innych krajów – mówi wolontariusz Nicolas Silveraguasque

Choć w Mysłowicach spędzą tylko kilka dni, dla dzieci będzie to ważna lekcja. Uczniowie będą uczyć się tego, co w języku obcym jest najważniejsze – czyli po prostu komunikacji.

– Dzieci nauczą się komunikacji, chodzi o to, by podszlifowali swoje umiejętności językowe i aby nabyły pewności siebie – wyjaśnia Anna Muc